poniedziałek, 6 grudnia, 2021
Strona głównaPunch DownBonus BGC zabrał głos ws. śmierci Artura Walczaka: "Świat się kończy. Do...

Bonus BGC zabrał głos ws. śmierci Artura Walczaka: „Świat się kończy. Do końca wszyscy wierzyliśmy…”

„Bonus BGC” zabrał głos po tym, jak media obiegła informacja o śmierci zawodnika PunchDown, który po ostatniej gali w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Artur „Waluś” Walczak 22 października wziął udział w turnieju na liście, którego stawką było 50 tysięcy złotych. Zawodnik awansował do półfinału, w którym zmierzył się Dawidem „Zalesiem” Zalewskim. Walczak został ciężko znokautowany, a niedługo później trafił do szpitala.

Zawodnik został przewieziony karetką, przeszedł operację, a następnie wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Rokowania były bardzo słabe. Jeśli zawodnik by przeżył, potrzebowałby stałej opieki oraz musiałby przejść rehabilitację.

Nadal jest w ciężkim stanie i rokowania są bardzo złe. Jeżeli zostanie wybudzony ze śpiączki farmakologicznej, potrzebna będzie rehabilitacja i stała opieka w ośrodku rehabilitacyjnym – przekazała jego siostra w rozmowie z portalem Sportowe Fakty.

Lekarze podejmowali próby wybudzenia zawodnika, jednak okazały się one bezskuteczne – Próby obudzenia pana Artura podejmujemy cały czas. Niestety, na razie pacjent pozostaje w śpiączce, a jego stan nadal jest ciężki.

W piątek nad ranem media obiegła informacja o śmierci zawodnika. Potwierdził ją m.in. Piotr Witczak znany jako „Bonus BGC”. Wcześniej na bieżąco przekazywał kolejne doniesienia o stanie, w jakim znajdował się jego przyjaciel Artur Walczak.

Spoczywaj w pokoju Przyjacielu. Do końca wszyscy wierzyliśmy… Mam nadzieję, że tam będzie Ci lepiej niż tu… Świat się kończy. Będzie mi Cię brakowało Artur – napisał na swoich social mediach Witczak, żegnając „Walusia”.

Źródło: Instagram

- Advertisement -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

Były gracz Barcelony trafi do Realu Madryt? To ma być promocyjna...

0
Adama Traore to skrzydłowy występujący na co dzień w Wolverhampton Wanderers. Jak podaje serwis El Nacional, może on w najbliższym okienku transferowym zamienić Premier League na Real Madryt.