środa, 26 stycznia, 2022
Strona głównaPunch DownOrganizacja PunchDown zabrała głos po śmierci Artura Walczaka! "Długo mieliśmy nadzieję, że..."

Organizacja PunchDown zabrała głos po śmierci Artura Walczaka! „Długo mieliśmy nadzieję, że…”

Organizacja PunchDown zabrała głos po śmierci jednego z zawodników. Na swoich social mediach włodarze pożegnali Artura Walczaka.

„Waluś” przez ostatni miesiąc przebywał w śpiączce we wrocławskim szpitalu, gdzie trafił po ciężkim nokaucie. Na gali PunchDown 5 zmierzył się z Dawidem „Zalesiem” Zalewskim. Po jednym z ciosów Walczak wylądował na deskach i został wyniesiony ze sceny na noszach.

Następnie trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację i został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Po trzech tygodniach lekarze próbowali wybudzić zawodnika jednak nieskutecznie. W piątek nad ranem media obiegła informacja o śmierci „Walusia”.

Jak przekazał dziennikarz portalu RMF, szpital podał przyczynę zgonu zawodnika – Zmarł Artur 'Waluś’ Walczak znokautowany podczas gali PunchDown. Powodem śmierci była niewydolność wielonarządowa wynikająca z nieodwracalnego uszkodzenia centralnego układu nerwowego.

Za pośrednictwem social mediów organizacja PunchDown odniosła się do tragicznych wydarzeń i pożegnała „Walusia”.

Z głębokim żalem przyjęliśmy dziś wiadomość o śmierci Artura „Walusia” Walczaka. Odszedł od nas nie tylko wspaniały sportowiec, ale przede wszystkim nasz dobry kolega. Będzie nam Go bardzo brakowało.

Podobnie jak wszyscy znający Artura, długo mieliśmy nadzieję, że Jego wybudzenie się ze śpiączki jest tylko kwestią czasu, a powrót do zdrowia, jakkolwiek mozolny, będzie możliwy.

– Niestety dzisiaj ta nadzieja ostatecznie zgasła. W tej bardzo smutnej chwili chcemy złożyć Rodzinie oraz wszystkim Najbliższym Artura wyrazy najgłębszego ubolewania z powodu ich straty, oraz przekazać nasze kondolencje.

Źródło: Instagram

- Advertisement -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

PILNE! Krzysztof „Diablo” Włodarczyk wraca za kratki! „Jestem załamany…”

0
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk we wtorek 1 lutego ponownie musi stawić się w Zakładzie Karnym, gdzie odbędzie resztę wyroku. Za kratkami według potwierdzonych źródeł spędzi ponad 5 miesięcy! Pięściarz komentuje zaistniałą sytuację i nie ukrywa, że to dla niego bardzo ciężki czas.