środa, 29 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka NożnaTymoteusz Puchacz jednak nie pogra w Trabzonsporze? Klub zainteresowany sprowadzeniem gwiazdy na...

Tymoteusz Puchacz jednak nie pogra w Trabzonsporze? Klub zainteresowany sprowadzeniem gwiazdy na jego pozycję!

Tymoteusz Puchacz nie zdołał przebić się do pierwszego składu Unionu Berlin. Teraz zdecydował się wybrać na wypożyczenie do Turcji. W Trabzonsporze może mieć jednak poważnego konkurenta.

Trabzonspor to zespół z dużymi aspiracjami. Razem z zespołami ze Stambułu (Galatasaray, Fenerbahce oraz Besiktas) stanowi czołówkę tureckiej piłki.

Liga tego kraju nie jest najsilniejszą, ale od lat przyciąga doświadczonych graczy. Grali tam min. Didier Drogba, Wesley Sneider, Lukas Podolski, Dirk Kuyt, Felipe Melo, Michy Batshuayi, Mario Balotelli czy też Mesut Ozil.

Teraz do tego grona dołączyć może Marcelo. Brazylijczyk to legenda Realu Madryt. Z Królewskimi związany jest od 2007 roku, jednak w ostatnich sezonach tracił swoją pozycję, a obecnie pełni rolę głębszego rezerwowego.

Tomasz Ćwiąkała podał na Twitterze informację, o rzekomym zainteresowaniu usługami Brazylijczyka przez Trabzonspor. Jeżeli ten transfer naprawdę doszedłby do skutku, to problem miałby…przybyły tam kilka dni temu Tymoteusz Puchacz.

Obaj zawodnicy grają nominalnie na tej samej pozycji. Rywalizacja Polaka z 33-letnim Brazylijczykiem może nie zakończyć się dobrze dla młodego zawodnika wypożyczonego z Unionu Berlin.

Źródło: Twitter

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

PSG chce się pozbyć Neymara. Media: „Jego następcą może być Lewandowski!”

0
Wyczerpała się cierpliwość Paris Saint Germain. Według informacji "El Pais" paryżanie szukają sposobu na pozbycie się Neymara. W grę wchodzi transfer definitywny lub wypożyczenie. Niektóre źródła donoszą, że taki ruch może otworzyć drzwi do gry w Paryżu Robertowi Lewandowskiemu.