sobota, 25 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka NożnaEverton znalazł nowego trenera! To legenda angielskiej piłki!

Everton znalazł nowego trenera! To legenda angielskiej piłki!

Everton od kilku lat ma aspiracje do tego, aby włączyć się do walki o europejskie puchary. Obecnie The Toffees zmagają się jednak z innymi problemami i zamiast walki o czołowe lokaty muszą bronić się przed spadkiem. W poprawie gry ma pomóc Frank Lampard.

16 stycznia z klubem pożegnał się Rafael Benitez. We wcześniejszych latach próbę walki z ekipami Top Six podejmowali min. Roberto Martinez, Ronald Koeman, Marco Silva oraz Carlo Ancelotti.

Teraz Everton z dołów tabeli podnieść ma legendarny zawodnik Frank Lampard. Anglik zakończył swoją piłkarską karierę w 2016 roku. Po raz pierwszy na ławce trenerskiej można było zobaczyć go w czerwcu 2018 roku. Wtedy zaczął prowadzić Derby County.

4 lipca 2019 roku zamienił ten zespół na Chelsea Londyn, z którą to był także związany przez wiele lat jako piłkarz. 25 stycznia 2021 roku rozstał się jednak z The Blues i od tego czasu pozostaje bezrobotny. Po ponad roku rozłąki ma teraz wrócić i przejąć stery w Evertonie.

„Frank Lampard w najbliższych godzinach złoży podpis jako nowy menedżer Evertonu” – donosi Fabrizio Romano.

Wcześniej inny dobrze zorientowany dziennikarz Nicolo Schira podał do informacji publicznej, że to właśnie Lampard jest najbliżej przejęcia The Toffees.

Everton zajmuje obecnie 16. miejsce w Premier League. Nad „czerwoną strefą” ma obecnie 4 oczka przewagi. Lampard zadebiutuje 5 lutego w meczu Pucharu FA przeciwko Brentford. Pierwszym ligowym starciem 43-letniego Anglika będzie wyjazdowy mecz z Newcastle.

Źródło: Twitter

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w...

0
Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa "Filipka" Marcinka, "Boxdel" oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem "Lwem" Kaźmierczukiem.