czwartek, 26 maja, 2022
Strona głównaPiłka Nożna(VIDEO) Rollercoaster w Zabrzu! Górnik znów bez punktów! Lechia przełamuje niechlubną serię

(VIDEO) Rollercoaster w Zabrzu! Górnik znów bez punktów! Lechia przełamuje niechlubną serię

Widzowie oglądający mecz Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk z pewnością nie mogli narzekać na nudę. 4 bramki, zwroty akcji oraz sędziowskie kontrowersje. To wszystko działo się dzisiaj przy Roosevelta!

Górnik – Lechia składy wyjściowe:

Mecz z Lechią Gdańsk był wyjątkowy dla Rafała Janickiego. Zawodnik Górnika zaliczył w nim swój 300. występ w Ekstraklasie.

Gospodarze przed szansą na objęcie prowadzenia stanęli już w 4. minucie. Wtedy Lukas Podolski zwiódł wychodzącego z bramki Dusana Kuciaka, a następnie podał do Higinio Marina, który uderzył jednak ponad bramką!

Lechia Gdańsk odpowiedziała i to od razu skutecznie. W 11. minucie futbolówka po odbiciu od Janickiego trafiła pod nogi Ilkaya Durmusa. Turek uderzył zza pola karnego, a posłana przez niego piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki!

W 21. minucie nieprawdopodobne pudło zaliczył Higinio Marin. Hiszpan otrzymał piłkę od Mateusza Cholewiaka, a następnie zrobił to…

Następnie obie ekipy poszły na wymianę ciosów. Najpierw Bartosz Nowak przymierzył z rzutu wolnego, a posłana przez niego piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Chwilę później z główki uderzał Łukasz Zwoliński, lecz na posterunku był Bielica.

W pierwszej połowie Bartosz Nowak miał jeszcze jedną dogodną sytuację. Tym razem wypatrzył go Cholewiak, ale ten nie zdołał zamienić jego podania na gola, ponieważ uderzył obok słupka bramki strzeżonej przez Kuciaka.

Po powrocie na boisko bliżej kolejnej bramki byli przyjezdni. Lechiści na samym początku drugiej odsłony spotkania przeprowadzili dwie groźne akcje. Dwukrotnie swoich sił próbował Bassekou Diabate. Najpierw w dogodnej sytuacji uderzył lekko i nie sprawił problemów Bielicy. Za drugim razem Malijczyk trafił tylko w słupek!

Chwilę później piłkę do bramki zdołał wpakować jeszcze Maciej Gajos, który efektownie wymanewrował golkipera Górnika. Zawodnik Lechii w tej sytuacji był jednak na pozycji spalonej.

Gospodarze zdołali się otrząsnąć i już w 58. minucie dali swoim kibicom powody do radości. Bartosz Nowak znalazł sobie trochę miejsca przed polem karnym i huknął na tyle celnie i mocno, że z jego strzałem nie poradził sobie Dusan Kuciak.

W 68. minucie bliski zdobycia drugiej bramki dla Górnika był Mateusz Cholewiak. Piłkę wyłożył mu Lukas Podolski, lecz jego strzał sparował na rożny Kuciak. W 75. minucie arbiter Jarosław Przybył, gwizdnął rzut karny dla Górnika. Długa analiza sprawiła jednak, że cofnął swoją decyzję i jedenastki nie było!

Chwilę później karny już był, jednak nie dla Górnika a Lechii! Nieporozumienie Jakuba Szymańskiego z Danielem Bielicą skutkowało jedenastką, która na bramkę zamienił Maciej Gajos.

Górnik mógł odpowiedzieć już kilka sekund później. Dariusz Pawłowski oddał strzał, który na linii bramkowej zblokował Michał Nalepa! Gra szybko przeniosła się na drugą stronę boiska, a tam swoje drugie trafienie tego dnia zaliczył Ilkay Durmus!

Lechia tym samym przełamała serię sześciu wyjazdowych porażek z rzędu.

Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk 1:3 (0:1)
Bramki: 58′ Nowak – 11′, 87′ Durmus, 83′ Gajos (kar.)

Oprawa kibiców Górnika Zabrze jaką zaprezentowali podczas meczu:

Górnik Zabrze w następnym tygodniu zagra w Lubinie z walczącym o utrzymanie Zagłębiem. Lechia Gdańsk u siebie ugości Wartę Poznań.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Pudzianowski zdradził, ile zarabia za jedną walkę w KSW! „Nie narzekam....

0
Przed Mariuszem Pudzianowskim kolejne duże wyzwanie. Tym razem podczas sobotniej gali KSW 70 w Atlas Arenie były strongman stanie do walki z byłym mistrzem Michałem Materlą.