Zbigniew Boniek o powoływaniu Gabriela Słoniny: „Naliczyłem 8/9 lepszych”.
przez Jakub Barabasz
Gabriel Słonina to niewątpliwie jeden z większych talentów bramkarskich. Młody golkiper ma przed sobą wizję wielkiej kariery, ale i występów w reprezentacji narodowej USA lub Polski. Na temat powołania Gabriela do kadry Biało-Czerwonych wypowiedział się były prezes PZPN – Zbigniew Boniek.
Czesław Michniewicz ogłosił ostatnio, że federacja trzyma rękę na pulsie i będzie się starać przekonać Słoninę do gry w biało-czerwonych barwach.
Mający polskie korzenie golkiper, wcześniej został zauważony przez amerykańskich skautów i otrzymywał powołania do młodzieżowych drużyn Stanów Zjednoczonych. Słonina ma także za sobą wyjazd z seniorską reprezentacją USA, jednak nie zdołał tam jeszcze zadebiutować.
Do powołania Słoniny nie jest przekonany Zbigniew Boniek. Swoimi przemyśleniami podzielił się na Twitterze.
„Słonina do kadry? Fajny i ciekawy zawodnik, ale na razie to naliczyłem 8/9 lepszych…” – napisał były prezes.
„Szczęsny, Fabiański (gdyby była potrzeba) Skorupski, Drągowski, Grabara, Bułka, Gikiewicz, Małecki, Strączek….. kolejność dowolna” – wymienił Boniek.
Słonina do kadry? Fajny i ciekawy zawodnik, ale na razie to naliczyłem 8/9 lepszych…Prawda Futbolu⚽️😜👍 Dobranoc✌️
— Zbigniew Boniek (@BoniekZibi) April 25, 2022
Szczęsny, Fabianski( gdyby była potrzeba) Skorupski, Drągowski, Grabara, Bułka, Gikiewicz,Małecki, Strączek….. kolejność dowolna👍👍
— Zbigniew Boniek (@BoniekZibi) April 26, 2022
Gabriel Słonina w tym sezonie jest podstawowym bramkarzem Chicago Fire. 17-latek rozegrał już 8 spotkań i w 5 z nich zdołał zachować czyste konto. Na ten moment młody golkiper wyceniany jest na 3 miliony euro.
Źródło: Twitter / Transfermarkt
- FAME 31: Alanik wygrał w turnieju! Zdobył BMW M5
- FAME 31: Don Diego pokonał Denisa Załęckiego na pełnym dystansie
- FAME 31: Matrix porozbijał większego Dawida Załęckiego
- FAME 31: Alanik wyrwał zwycięstwo! Zameldował się w finale po wygranej nad Akopem Szostakiem
- FAME 31: Bomba trafił do półfinału, ale znów przegrał. Josef Bratan w finale!