wtorek, 17 maja, 2022
Strona głównaPiłka NożnaPZPN ogłosił arbitra finału Pucharu Polski. "To forma nagrody za dobrze wykonywaną...

PZPN ogłosił arbitra finału Pucharu Polski. „To forma nagrody za dobrze wykonywaną pracę”

2 maja Lech Poznań zmierzy się w finale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kto poprowadzi to spotkanie.

Finał na Stadionie Narodowym sędziować będzie najbardziej rozpoznawalny polski arbiter Szymon Marciniak. Tak decyzję o przyznaniu tego spotkania Marciniakowi tłumaczył szef Kolegium Sędziów, Tomasz Mikulski:

„Nominacja na to spotkanie to wyróżnienie i forma nagrody za dobrze wykonywaną pracę. Dlatego biorę pod uwagę całokształt występów w tym sezonie, a także aktualną formę sędziego. Było kilku arbitrów, którzy spełniali te kryteria. Ostatecznie finał poprowadzi Szymon Marciniak” – stwierdził Mikulski.

Trójkę sędziowską dopełnią jeszcze Paweł Sokolnicki oraz Tomasz Listkiewicz. Arbitrem technicznym będzie Łukasz Kuźma, natomiast na wozie VAR zasiądą Tomasz Kwiatkowski oraz Paweł Malec.

Dla Szymona Marciniaka nie będzie to pierwszy finał Pucharu Polski. Prowadził on już mecz Śląsk Wrocław – Legia Warszawa (0:2) w 2013 roku oraz pojedynek Lech Poznań – Legia Warszawa (0:1) w 2016 roku.

W tym sezonie ma na swoim koncie poprowadzone 20 spotkań w Ekstraklasie, 8 w Lidze Mistrzów (najbliższy to Liverpool – Villarreal) oraz barażowe spotkanie Walia – Austria.

Wcześniej PZPN ogłosił, że decyzją prezydenta Warszawy na Stadion Narodowy nie będą mogły wejść osoby z flagami przekraczającymi wskazane normy. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Bartłomiej Drągowski zmienia klub! Polak trafi do Premier League

0
Bartłomiej Drągowski kończy właśnie swój ostatni sezon w barwach Fiorentiny. Brak regularnej gry zmusił go do zmiany pracodawcy. Golkiper wyleci do Anglii, gdzie zasili jeden z klubów Premier League.