czwartek, 26 maja, 2022
Strona głównaPiłka NożnaOstra krytyka po Pucharze Polski. "Ciężko cieszyć się futbolem...Dla kogo jest ten...

Ostra krytyka po Pucharze Polski. „Ciężko cieszyć się futbolem…Dla kogo jest ten finał?”

Nie milkną echa po finale Pucharu Polski. Decyzja władz miasta Warszawa wzbudziła ogromne kontrowersje. „Stypa, skandal, takie rzeczy tylko w Polsce…” to najczęściej pojawiające się komentarze odnośnie całej sytuacji.

Starcie lidera i wicelidera Ekstraklasy w finale Polski to najlepszy scenariusz, jaki mogli wyobrazić sobie fani piłki nożnej. Niestety tegoroczny finał Pucharu Polski nie był futbolowym świętem, a wielką klapą okraszoną flagowym skandalem.

Decyzja o zakazie wnoszenia flag była znana już od kilku dni. PZPN próbował odwołać się jeszcze od tej wytycznej, jednak SKO ją podtrzymało. Mimo wszystko kibice Lecha postanowili w sporej grupie przyjechać do Warszawy i tam próbować jeszcze zmienić decyzję władz. Gdy rozmowy okazały się fiaskiem, około 14 tysięcy kibiców Kolejorza postanowiło zostać pod obiektem. Efektem tego były puste trybuny na Stadionie Narodowym.

Mecze bez kibiców mijają się z celem. Finał Pucharu Polski ma to do siebie, że uczestniczą w nim spore delegacje obu występujących w nim drużyn. Tym razem było jednak inaczej.

„Ciężko mi się cieszyć świętem polskiej piłki, czyli finałem, jeśli pod stadionem stoi 15 tysięcy kibiców Lecha, a sektor za bramką jest pusty… Dla kogo jest ten finał? Z tego, co słyszę nieoficjalnie, to chodzi o brak możliwości wniesienia flag, które zawsze są na meczach Lecha” – napisał Dawid Dobrasz.

Wcześniejsze finału Pucharu Polski rozgrywane na Stadionie Narodowym wyglądały bardziej efektownie niż ten obecny.

Słaba organizacja to nie wszystko. O pomstę do nieba wołają również działania policji.

„To najsmutniejszy finał Pucharu Polski od lat. Zawsze to było święto, chociaż czasami z racami czy dymem… Teraz jest mecz-stypa, bo jakiś urzędnik chciał się wykazać. Można było to załatwić w znacznie lepszy sposób. Ale ktoś poszedł na skróty i zamiast hitu wyszedł kit” – skwitował Sebastian Staszewski.

Na całą sytuację bierny nie pozostał Cezary Kulesza, który skrytykował działania prezydenta Warszawa, a w dodatku zapowiedział, że jeżeli nic się w tej sprawie nie zmieni to następne finały będą odbywać się w innym mieście. Cały komunikat przeczytasz TUTAJ.

Próbę „wybielenia” swojej osoby podjął także Rafał Trzaskowski. W swoim komunikacie próbował zrzucić winę…na PZPN i Straż Pożarną. Zobacz post prezydenta Warszawy klikając w -> TEN LINK.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Pudzianowski zdradził, ile zarabia za jedną walkę w KSW! „Nie narzekam....

0
Przed Mariuszem Pudzianowskim kolejne duże wyzwanie. Tym razem podczas sobotniej gali KSW 70 w Atlas Arenie były strongman stanie do walki z byłym mistrzem Michałem Materlą.