wtorek, 17 maja, 2022
Strona głównaPiłka Nożna(VIDEO) Trener Stali ostro o działaniu VAR-u w Ekstraklasie: "Jedna wielka żenada"

(VIDEO) Trener Stali ostro o działaniu VAR-u w Ekstraklasie: „Jedna wielka żenada”

Lechia Gdańsk zdołała ograć 3:2 Stal Mielec. O zwycięstwie zadecydował gol zdobyty w doliczonym czasie gry. Jego analizowanie przez wóz VAR zdaniem Adama Majewskiego trwała znacznie za długo.

Była 93. minuta spotkania. Łukasz Zwoliński wpakował piłkę do siatki Stali Mielec, po czym złapał się za głowę, ponieważ bramka początkowo nie została uznana. Jej prawidłowość stwierdziła dopiero druga analiza. Wtedy stadion w Gdańsku wybuchł z radości. Odmienne nastroje zapanowały w obozie z Mielca.

„Co do decyzji końcowych, to może należał nam się rzut karny. Może to my byliśmy bliżsi wygrania niż zremisowania tego spotkania. Nie wiem, jakie są przepisy, ale to dla mnie jedna wielka żenada, że decyzja jest podjęta i cofnięta. Gratuluję zwycięstwa Lechii, ale dla mnie mecz zakończył się wynikiem remisowym” – mówił bez ogródek trener Stali.

Adam Majewski był jednak daleki od ganienia swoich graczy.

„Ironicznie mógłbym powiedzieć, że obojętnie co nie zrobicie, to i tak nie wygracie. Oczywiście żartuję. Mamy pewne braki wobec piłkarzy Lechii, byliśmy spóźnieni, ale wszystko postawiliśmy na jedną kartę. Braki nadrabialiśmy zespołowością i charakterem”

Nie byliśmy zespołem słabszym, tylko lepszym w drugiej połowie. Może komuś nie pasuje, by Stal Mielec utrzymała się w PKO Ekstraklasie, ale my walczymy” – stwierdził.

Stal Mielec z dorobkiem 36 punktów zajmuje obecnie 12. miejsce w lidze. Przed zespołem z Podkarpacia jeszcze mecze ze Śląskiem Wrocław (dom) i Wisłą Płock (wyjazd).

YouTube video

Źródło: YouTube

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Laluna z „Królowych życia” przegrała na FAME 14! Jej twarz mocno...

0
Laluna przez kilka miesięcy przygotowywała się do walki na Fame MMA 14. Niestety, gdy doszło do starcia z rywalką, przegrała, a do tego jej twarz mocno ucierpiała. Po wszystkim wydała oświadczenie, w którym tłumaczy, jak do tego doszło i atakuje swoją rywalkę.