(VIDEO) Szalone widowisko w Białymstoku! Jagiellonia i Legia dzielą się ze sobą punktami
przez Jakub Barabasz
Emocjonujące widowisko zgotowali dziś kibicom gracze Jagiellonii i Legii. Duma Podlasia mimo dwukrotnego prowadzenia ostatecznie zremisowała 2:2 z Wojskowymi.
Kibice Jagiellonii na mecz z Legią przygotowali specjalną oprawę. Jej prezentacja odbyła się tuż po pierwszym gwizdku.
Jagiellonia podczas meczu z Legią #JAGLEG pic.twitter.com/KGpfr0PRjZ
— Wojciech Szubzda (@WojciechSzubzda) May 13, 2022
Dalsza część oprawy Jagi #JAGLEG pic.twitter.com/mcqy3bTS8q
— Wojciech Szubzda (@WojciechSzubzda) May 13, 2022
Piotr Nowak już w 7. minucie musiał dokonać zmiany. Z boiska zszedł kontuzjowany Marc Gual, a zastąpił go Jesus Imaz.
W 25. minucie wynik spotkania mógł otworzyć Paweł Wszołek, który przejął piłkę od Puerto. Jego próbę powstrzymał jednak Alomerović, a futbolówkę na korner wyekspediował jeszcze Nastić.
Niedługo potem z gry został wykluczony kolejny gracz Jagiellonii. Tym razem padło na Diego Cariocę. Brazylijczyka zmienił Tomas Prikryl.
Przed przerwą okazję do zdobycia bramki miał jeszcze Jesus Imaz. Hiszpan główkował po centrze Nasticia, ale posłał piłkę nad poprzeczką. W pierwszej połowie więcej klarownych okazji już nie było.
Po zmianie stron gospodarze szybko zdołali wyjść na prowadzenie. Michał Pazdan przedłużył piłkę wrzuconą z rzutu rożnego, na którą czekał Israel Puerto.
Po spokojnej pierwszej połowie w drugiej części gry mamy mocne otwarcie! 🔥
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 13, 2022
Israel Puerto daje prowadzenie @Jagiellonia1920 w meczu z @LegiaWarszawa ⚽
📺 Oglądamy w CANAL+ SPORT i CANAL+ Online: https://t.co/8F24Cjr260 pic.twitter.com/BPylcbHpie
Gracze z Białegostoku zeszli do defensywy, co wkrótce się zemściło. Początkowo gospodarze zdołali oddalać zagrożenie spod własnej bramki, lecz w 70. minucie skapitulowali. Bartosz Slisz wypatrzył Tomasa Pekharta, a ten przymierzył z pierwszej piłki i doprowadził do wyrównania.
W 74. minucie Josue zdaniem arbitra dopuścił się faulu na Jesusie Imazie. Szymon Marciniak wskazał na wapno, a do wykonania jedenastki podszedł sam poszkodowany. Hiszpan nie pomylił się i ponownie wyprowadził Jagiellonię na prowadzenie.
Prowadzenie Jagiellonii nie trwało jednak długo, ponieważ już w 85. minucie Legia zdołała ponownie wyrównać stan rywalizacji. Nieszczęśliwcem, który trafił do własnej bramki, był interweniujący Michał Pazdan.
Samobójcze trafienie na 2-2, drobny uraz, nie tak końcówkę tego meczu wyobrażał sobie Michał Pazdan 👀
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 13, 2022
📺 Oglądamy w CANAL+ SPORT i CANAL+ Online: https://t.co/8F24Cjr260 pic.twitter.com/LadVJc3vaS
Spotkanie przy Słonecznej oglądało 15 383 widzów. W Białymstoku zameldowała się również delegacja z Warszawy.
1' ZACZYNAMY! #JAGLEG 0-0 pic.twitter.com/4jXu2VU84n
— Legia Warszawa Fanpage (@LegiaFanpage) May 13, 2022
Piro kibiców Legii w Białymstoku.#JAGLEG
— Avanti (@Avanti_1989) May 13, 2022
foto: @WojciechSzubzda pic.twitter.com/98H2k6U721
Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa
Bramki:
Jagiellonia Białystok sezon zakończy pojedynkiem z Górnikiem Łęczna. Legia przy Łazienkowskiej podejmie Cracovię.
- PIASEK z mocną zapowiedzią przed GROMDA 26: pójdę va banque, by zdobyć mistrzostwo
- Potężny Anglik ponownie w GROMDZIE! „DYNAMITE” wraca do małego ringu
- PIASEK wraca na GROMDA 26! Honorowy wojownik i bezwzględny obrońca zasad
- Bestia zerwana z łańcucha! ANIMAL wchodzi do gry na GROMDA 26
- ŚWIR wraca do ringu! Autor nokautu na CHACI wystąpi na GROMDA 26