sobota, 25 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka NożnaJarosław Królewski zabrał głos po spadku Wisły z Ekstraklasy: "Po prostu przepraszam...

Jarosław Królewski zabrał głos po spadku Wisły z Ekstraklasy: „Po prostu przepraszam wszystkich…”

Spadek Wisły Kraków stał się faktem. Krótki komentarz po porażce w Radomiu wydał współwłaściciel klubu Jarosław Królewski.

Biała Gwiazda już od kilku sezonów nie przypomina zespołu, który w pierwszej dekadzie XXI wieku potrafił zawładnąć Ekstraklasą.

Ostatnie lata w wykonaniu Wisły były raczej walką o ligowy byt niż wyższe ligowe cele. Dwa ostatnie sezony Biała Gwiazda kończyła na 13. miejscu. W tym roku, pomimo powiększenia stawki drużyn, krakowskiemu zespołowi nie udało się utrzymać w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Słabe wyniki sprawiły, że w lutym posadę stracił trener Adrian Gula. W jego miejsce zatrudniono Jerzego Brzęczka. Były selekcjoner reprezentacji Polski nie zdołał jednak znacząco poprawić gry Białej Gwiazdy.

Wisła pod jego wodzą wygrała tylko jeden mecz, a najbardziej rażącym aspektem gry była niska skuteczność w ataku. Niedzielny mecz z Radomiakiem okazał się kluczowym pod względem dalszej walki o utrzymanie. Biała Gwiazda nie podołała i przegrała to spotkanie 4:2, czym przypieczętowała swój spadek do I Ligi.

Tuż po końcowym gwizdku Twitter zapłonął od wpisów dotyczących Wisły. Swój komentarz wydał także współwłaściciel klubu – Jarosław Królewski.

„Nie ma zbyt wielu pojemnych słów, które pomieszczą uczucia w tej chwili. Po prostu przepraszam wszystkich, którzy dziś muszą tego wszystkiego doświadczyć” – napisał krótko i treściwie Królewski.

Więcej w temacie Wisły Kraków:

Źródło: Twitter

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w...

0
Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa "Filipka" Marcinka, "Boxdel" oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem "Lwem" Kaźmierczukiem.