sobota, 25 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka NożnaRobert Lewandowski stawia na Barcelonę! Klub określił ile zapłaci Bayernowi

Robert Lewandowski stawia na Barcelonę! Klub określił ile zapłaci Bayernowi

Coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazują, że to był ostatni sezon Roberta w Bayernie Monachium. Jak podają hiszpańskie media, Polak jest zdecydowany na przenosiny do Katalonii.

Lewandowski dotychczas nie doszedł do konsensusu w sprawie nowego kontraktu. Brak porozumienia i przedłużająca się niewiadoma co do jego przyszłości w Bawarii sprawiła, że zechciał spróbować swoich sił w nowej lidze.

FC Barcelona już od kilku miesięcy wykazuje zainteresowanie Lewandowskim i wiele wskazuje na to, że kataloński klub wreszcie dopnie swego.

Rozmowy najpierw toczyły się z agentem piłkarza Pinim Zahavim. Hiszpańska gazeta podaje jednak, że w ostatnich dniach sam Lewandowski rozmawiał z trenerem Blaugrany Xavim Hernandezem.

„Polski napastnik zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji ekonomicznej klubu, ale bardzo pociąga go wyzwanie gry na Camp Nou, poprowadzenia nowego projektu i pomocy klubowi w trudnym czasie. Lewandowski nie wahał się ani chwili, by zmusić Bayern do podjęcia negocjacji” – donosi dziennik Mundo Deportivo.

Innego zdania są jednak włodarze Bayernu, którzy zarzekają się, że Polak wypełni swój kontrakt i zostanie w Bawarii jeszcze przez rok. Gdyby do tego doszło, Robert po sezonie 2022/23 odszedłby za darmo.

Teraz klub ma ostatnią szansę na zarobek. Oczywiście Barcelona cały czas zmaga się z problemami finansowymi i jej budżet nie jest nieograniczony. Według hiszpańskiej gazety maksymalna kwota odstępnego dla Bayernu może wynieść 35 milionów euro.

Źródło: Mundo Deportivo

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w...

0
Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa "Filipka" Marcinka, "Boxdel" oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem "Lwem" Kaźmierczukiem.