sobota, 25 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka Nożna(VIDEO) Michniewicz wyjaśnił dlaczego nie powołuje Gikiewicza. "Z mojej perspektywy to wygląda...

(VIDEO) Michniewicz wyjaśnił dlaczego nie powołuje Gikiewicza. „Z mojej perspektywy to wygląda tak…”

Rafał Gikiewicz i reprezentacja Polski to temat, który od kilku miesięcy powraca na usta kibiców Biało-Czerwonych. Czesław Michniewicz podczas rozmowy z Romanem Kołtoniem opowiedział jak cała sytuacja wygląda z jego perspektywy.

Rafał Gikiewicz od kilku miesięcy systematycznie zgłasza swoją gotowość do gry w reprezentacji Polski. Golkiper Augsburga wielokrotnie w rozmowach z mediami poruszał ten temat twierdząc, że prezentuje taki sam, a nawet i lepszy poziom niż część powoływanych bramkarzy.

Czesław Michniewicz niedawno ogłosił szeroką grupę graczy powołanych na długie czerwcowe zgrupowanie. Wśród 39 graczy zabrakło miejsca dla Rafała Gikiewicza. Selekcjoner postawił jednak na pięciu innych golkiperów.

Powołania dostali Wojciech Szczęsny, Łukasz Skorupski, Bartłomiej Drągowski, Kamil Grabara oraz Gabriel Slonina. Ten ostatni poinformował, że nie przybędzie na zgrupowanie, ponieważ zdecydował się na reprezentowanie barw Stanów Zjednoczonych. Więcej o decyzji Gabriela pisaliśmy w TYM artykule.

W mediach po raz kolejny rozgorzał więc temat Rafała Gikiewicza, który mógłby wejść w miejsce Sloniny. Podczas programu „Prawda Futbolu” Czesław Michniewicz przedstawił swój punkt widzenia na tę sprawę.

„Gikiego znam. Próbowałem go ściągnąć z powrotem do Jagiellonii, kiedy był w Śląsku Wrocław. Nie udało się to. Powiem tak, doceniam jego klasę, doceniam poziom Bundesligi i skalę trudności. Zobaczmy, co się stało z Tymkiem Puchaczem i Pawłem Wszołkiem, którzy poszli do Bundesligi, też do klubu, w którym wcześniej „Giki” występował i nie przebili się, nie łapali tych minut, a „Giki” był tam gwiazdą. Ja to bardzo cenię”

„Z mojej perspektywy to wygląda tak, że mamy dwóch doświadczonych bramkarzy, Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Skorupskiego. Do tego są dwaj perspektywiczni czyli Bartek Drągowski i Kamil Grabara. Myślę, że gdyby coś się wydarzyło z tym jednym z doświadczonych bramkarzy, to absolutnie możemy sięgnąć i sięgniemy po innego doświadczonego bramkarza. Wtedy Gikiewicz staje się faworytem do zastąpienia. Jeśli coś się wydarzy z młodym golkiperem, to raczej będziemy szukać młodego

„Rozumiem Gikiego i jego rozgoryczenie. Niektórzy się z tego śmieją, ja to szanuję, bo ma ambicję, ona go rozpiera. Gra w Bundeslidze w podstawowym składzie, zbiera dobre recenzje, ale w reprezentacji nie gra. Czasami tak jest, że były przypadki i w polskiej reprezentacji i w innych, że ktoś dobry musiał usiąść na ławce albo nie był powołany, bo jest urodzaj na tej pozycji” – skwitował.

YouTube video

Reprezentacja Polski walkę w Lidze Narodów rozpocznie 1 czerwca. Wtedy zagra w Warszawie z Walią. Następnie Biało-Czerwonych czekają jeszcze dwa pojedynki z Belgią i jeden z Holandią.

Źródło: YouTube

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w...

0
Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa "Filipka" Marcinka, "Boxdel" oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem "Lwem" Kaźmierczukiem.