sobota, 25 czerwca, 2022
Strona głównaUFCKołecki mocno o Rakiciu: "Ośmieszył się. Nikt nie ma prawa powiedzieć, że...

Kołecki mocno o Rakiciu: „Ośmieszył się. Nikt nie ma prawa powiedzieć, że Błachowicza uratowała kontuzja”

Szymon Kołecki w ostatnim wywiadzie odniósł się do pojedynku Jana Błachowicza z Aleksandarem Rakiciem, który niestety zakończył się kontuzją.

Na gali UFC on ESPN 36 w Las Vegas „Cieszyński Książę” powrócił po przegranej z Gloverem Teixeirą i utracie mistrzowskiego pasa. Fighter zapowiedział, że zamierza odzyskać tytuł oraz ponownie wspiąć się na szczyt kategorii półciężkiej.

W pierwszym pojedynku po porażce zmierzył się z Aleksandarem Rakiciem, który zajmuje trzecie miejsce w rankingu dywizji. Niestety pojedynek zakontraktowany na pięć rund zakończył się w trzeciej odsłonie po kontuzji Austriaka. Rakić doznał zerwania więzadła krzyżowego i musiał przejść operację.

Kołecki o słowach Rakicia

Po przegranej Austriak był pewny siebie i twierdził, że wygrał każdą rundę. Na kartach punktowych był jednak remis, gdyż pierwsza odsłona trafiła na konto Polaka. „Cieszyński Książę” radził sobie również lepiej w trzeciej rundzie, zanim doszło do przerwania walki.

Dodatkowo Rakić stwierdził, że Błachowicz nie miał z nim większych szans i tylko kontuzja mogła go uratować. Te słowa nie spodobały się Szymonowi Kołeckiemu, który odniósł się do nich w rozmowie z InTheCagePL:

– Uważam, że pierwszą rundę wygrał Janek, drugą przegrał. Pytanie, co by się wydarzyło dalej, czy by wyciągnął wnioski i nie dał się obalać Rakiciowi i dalej rozbijał nogę i głowę, czy dawał się obalać. Scenariusze mogły być różne, natomiast nikt nie ma prawa powiedzieć, że walcząc z Błachowiczem, Błachowicza uratowała kontuzja.

– To były mistrz UFC i pewnie przyszły pretendent do pasa. Jak ktoś opowiada, że to, że nie wygrałem z Janem Błachowiczem, to zawdzięcza on mojej kontuzji, to uważam to za śmieszne. Rakić się tutaj ośmieszył.

Źródło: YouTube

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w...

0
Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa "Filipka" Marcinka, "Boxdel" oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem "Lwem" Kaźmierczukiem.