Marek Papszun z ostrą krytyką przepisu o młodzieżowcu! „Coraz głupsze i irracjonalne przepisy”

fot: YouTube
Opublikowane 30 maja 2022, 10:48
przez Jakub Barabasz
0
0
Brak komentarzy

Przepis o obowiązkowym młodzieżowcu to temat, który budzi spore emocje. Ma on swoich zwolenników, jak i przeciwników. Wśród tych drugich jest min. Marek Papszun, który podczas ostatniej rozmowy z dziennikiem „Sport” otwarcie go skrytykował.

Po sezonie 2021/22 istniała szansa, że budzący mieszane uczucia przepis zostanie wykreślony z regulaminowy rozgrywek PZPN. Tak się jednak nie stało. Osoby decyzyjne postanowiły podtrzymać go nadal w mocy.

Taka decyzja znalazła oczywiście swoich zwolenników, ale i spore grono przeciwników. Jednym z nich jest trener Rakowa, Marek Papszun.

„Osłabiamy poziom naszej piłki, samych siebie. Jeżeli tak ma być, to wprowadzajmy coraz to głupsze i irracjonalne przepisy. Jeśli liczymy na to, że będziemy gonić Europę, lepiej grać w europejskich pucharach, to gratuluję coraz ciekawszych pomysłów” – mówił Papszun.

Szkoleniowiec Rakowa nie krył, że od początku był przeciwnikiem wprowadzania tej regulacji w przepisach rozgrywek.

„Byłem przeciwnikiem tej regulacji od pierwszego dnia jej wprowadzenia i artykułowałem to publicznie. Ten przepis się nie sprawdził. Nie ma sensownych argumentów na jego utrzymanie” – oznajmił.

Co więcej, Marek Papszun postanowił posiłkować się statystykami zawodników z rocznika 1999, którzy jeszcze nie tak dawno mieli właśnie status młodzieżowca.

„Było ich 38. Aż 24 zaliczyło regres. Niektórzy spadli na trzeci poziom rozgrywkowy, dwóm udało się wyjechać za granicę, a pięciu utrzymało się na poziomie ekstraklasy” – zaznaczył Papszun.

Źródło: Sport

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments