poniedziałek, 27 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka NożnaHiszpańskie media płoną po słowa Lewandowskiego! "Jest w stanie wojny z Bayernem",...

Hiszpańskie media płoną po słowa Lewandowskiego! „Jest w stanie wojny z Bayernem”, „Zrobił kolejny krok w stronę Camp Nou”

Słowa Roberta Lewandowskiego dotyczące jego klubowej przyszłości, jakie wygłosił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej reprezentacji Polski, odbiły się szerokim echem w całym piłkarskim świecie. O Polaku rozpisały się hiszpańskie media, które oczekują rychłego przybycia napastnika na Camp Nou.

Hiszpański dziennik „AS” na swoich łamach napisał o „stanie wojennym” pomiędzy obozem Roberta Lewandowskiego a Bayernem Monachium.

Robert Lewandowski i Bayern są oficjalnie w stanie wojny. Relacji między mistrzem Bundesligi a jego gwiazdą nie da się inaczej zdefiniować po tym, co piłkarz ujawnił w poniedziałek podczas konferencji prasowej. Wydaje się, że Lewandowski wraz ze swoim agentem Pinim Zahavim postanowili zacząć wymuszać transfer do Barcelony od pojawienia się przed mediami, co w biurach Allianz Arena wcale nie zostało dobrze odebrane”.

Gazeta „Marca” pisze o „presji totalnej” nałożonej przez Lewandowskiego na Bayern.

„Robert Lewandowski zdecydował się zagrać w Barcelonie. Od dłuższego czasu mówi o tym jasno i chociaż ma kontrakt z Bayernem Monachium do czerwca 2023 roku, od tygodni naciska na bawarski klub, by tego lata otworzył mu drzwi. Wszystkie jego słowa i czyny z ostatniego miesiąca to strzały w stronę niemieckiego klubu, choć jego wypowiedzi z wczoraj są najmocniejsze”.

„Marca” zaznacza również, że postawa Roberta bardzo podoba się Dumie Katalonii, jednocześnie wściekając władze Bawarczyków.

„Barcelona przyklaskuje słowom i czynom Lewandowskiego i jego przedstawiciela, ponieważ rozumie, że będą one sprzyjać negocjacjom z Bayernem. W niemieckim klubie mają dość jego postawy, ponieważ stale 'puszcza oczko’ do Barcelony i strzela do Bayernu. Wszystkie jego wypowiedzi i działania w ostatnich tygodniach mają na celu wymuszenie jego odejścia i wyjaśnienie, że myślami jest już poza Bayernem. Myśli tylko o Barcelonie, czyli drużynie, z którą nawiązał kontakty kilka miesięcy temu”.

W „Mundo Deportivo” napisano natomiast, że Lewandowski swoją wypowiedzią zrobił kolejny krok w stronę Camp Nou.

„Robert Lewandowski zrobił wczoraj kolejny krok do tego, aby wywrzeć presję na Bayern i jeszcze bardziej zbliżyć się do Camp Nou. Lewandowski nie unikał pytań o swoją przyszłość, a jeszcze wyraźniej i bardziej stanowczo wyrażał chęć opuszczenia Bayernu Monachium”.

„Sport” poinformował natomiast o 15-dniowym limicie na rozwiązanie całej sytuacji.

„Robert Lewandowski mówi bardzo jasno: chce zdefiniować swoją sportową przyszłość po czterech meczach Ligi Narodów UEFA, które jego drużyna zagra w czerwcu. Reprezentant Polski nie chce, aby jego wyjazd z Bayernu Monachium stał się serialem i wyznaczył sobie 15-dniowy limit na rozwiązanie sytuacji” – napisał dziennik.

„Operacja między Lewandowskim a Barceloną jest bardzo zaawansowana, praktycznie zamknięta i tutaj nie należy spodziewać się porażki. Kolejna sprawa to porozumienie między zawodnikiem a Bayernem Monachium, z którym ma kontrakt do czerwca 2023 roku. Bawarczycy nie są skłonni oddać zawodnika i teraz to Barca musi wykonać ruch, by podpisać kontrakt” – czytamy dalej.

„Prawda jest taka, że 33-letni piłkarz ma nadzieję zakończyć operację po meczu Polska – Belgia 14 czerwca w Warszawie, by wyjechać na wakacje, znając już swoją przyszłość. Lewandowski chce zostać piłkarzem Barcelony i zrobi wszystko, co w jego mocy, aby jego cel stał się rzeczywistością”.

Źródło: AS / Marca / Mundo Deportivo / Sport

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Źródło: screenshot YouTube

Gratulacje dla „Gamera” od dawnego rywala! „Walka na bardzo wysokim poziomie.”

0
Dzisiejszego poranka Mateusz Gamrot zwyciężył w swoim pierwszym main evencie pod banderą UFC. Polak pokonał na UFC Vegas 57 młodego gniewnego Armana Tsarukyana i zaczyna na poważnie myśleć o zaatakowaniu topu dywizji lekkiej. Gratulacje płyną z całego świata, także od byłego rywala "Gamera".