Węgrzy obeszli przepisy nałożone przez UEFA! Sprawdź jak to zrobili
przez Jakub Barabasz
Podczas sobotniego meczu Węgry – Anglia doszło do niecodziennej sytuacji. Mimo zakazu od UEFA węgierscy kibice licznie zjawili się na Puskas Arenie. Jak to zrobili?
Zakaz stadionowy nałożony przez UEFA to wynik rasistowskich okrzyków, jakie padały z trybun podczas spotkania z Anglikami w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2022.
Sankcje te miały obowiązywać jeszcze podczas meczu Ligi Narodów, który odbył się w sobotę. W regulaminie UEFA znalazła się jednak jedna luka, którą postanowili wykorzystać Węgrzy.
Mowa tu o przepisie, który z zakazu stadionowego wyklucza dzieci do 14. roku życia. I tak właśnie tym sposobem na Puskas Arenie zameldowało się…30 tysięcy dzieci!
Dzięki temu na stadionie mogli też pojawić się dorośli kibice. Wszystko przez to, że przepisy pozwalają wpuścić jedną pełnoletnią osobę na każde dziesięcioro małoletnich. Tym sposobem na obiekcie oprócz 30 tysięcy dzieci znalazło się również 3 tysiące dorosłych.
Przed rozpoczęciem spotkania reprezentanci Anglii uklęknęli na znak jedności z osobami dotkniętymi rasizmem. Ta akcja spotkała się z głośnymi gwizdami tysięcy osób, które omijając zakaz zasiadły na Puskas Arenie.
Reprezentacja Węgier niespodziewanie wygrała to spotkanie 1:0. Strzelcem decydującego gola został Dominik Szoboszlai.
Źródło: WP Sportowe Fakty
- Iwo Baraniewski o kolejnej walce w UFC. Mówi o występie w Londynie
- Jan Błachowicz szczerze po UFC 323: Bardziej niż nokautu bałem się, że…
- Ngannou skonfrontowany z wypowiedziami szefa UFC. Były mistrz nabrał wody w usta
- Denis Załęcki za mocny na freaki? „Nie pasuję tam totalnie…”
- Kontrowersyjna historia Araba. Opowiedział, jak „zliściował” Artura Binkowskiego