Prezes Stali Mielec zabrał głos po kontrowersyjnej ofercie pracy w klubie: „Marketing TOP”
przez Jakub Barabasz
W poniedziałek Stal Mielec w swoich mediach społecznościowych zamieściła ofertę pracy na dwóch klubowych stanowiskach. Rzecz w tym, że miała to być praca…w formie wolontariatu. Całą sprawę skomentował już prezes klubu – Jacek Klimek.
Internet zawrzał po umieszczeniu przez Stal Mielec kontrowersyjnej oferty. „Praca z perspektywą pełnego etatu w przyszłości” szybko została wyśmiana przez internautów.
Zespół z Podkarpacia szuka obecnie grafika/fotografa oraz pracownika administracyjnego/działu marketingu. W sieci nie zabrakło więc głosów osób, które mają kwalifikacje na te stanowiska, lecz poczuły się urażone taką ofertą pracy.
3 raz już patrzę, czytam i nie wierzę. Oczekiwania jak dla dobrego grafika (PS, Ilu, InDesign, After) plus doświadczenie, a w zamian owocowe czwartki, bilet na mecz, karta do Biedronki i wpis do CV. To obraża ten zawód moi kochani. https://t.co/JrisRARS1j
— DANIEL GOUDA TWORSKI (@gouda89) June 6, 2022
Po sieciowej burzy spowodowanej szokującym ogłoszeniem klubu głos w tej sprawie zabrał prezes Jacek Klimek. Postanowił on poprzeć pomysł klubu.
„Dziękuję wszystkim, którzy nadesłali swoje CV. Mam nadzieję, że z grona 26 kandydatur ktoś dołączy do nas. Tylko 10 dni miłego wolontariatu i szansa na ekstraklasowy etat. Dzięki za promocję tego komunikatu lepiej nie mogliście tego zrobić. Marketing TOP„ – napisał na Twitterze.
Dziękuję Wszystkim którzy nadesłali swoje CV. Mam nadzieję, że z grona 26 kandydatur ktoś dołączy do nas. Tylko 10dni miłego wolontariatu i szansa na ekstraklasowy etat. Dzięki za promocję tego komunikatu lepiej nie mogliście tego zrobić👏Marketing TOP💪 https://t.co/hgdSMUhPfM
— jacek klimek1939 (@jacekklimek3) June 6, 2022
W ogłoszeniu, które zostało zamieszczone w klubowych mediach w poniedziałek, nie zawarto informacji o „10 dniach wolontariatu”. Nie wiadomo czy to był pierwotny zamysł, czy może to tylko zagranie mające na celu ostudzić emocje i wybielić nieco klub.
Swój komentarz w tej sprawie wydał również europoseł Tomasz Poręba, który na co dzień angażuje się w działanie Stali.
„Widzę duży rechot pod tym komunikatem. Różni znawcy futbolu w formie. Ha,ha,ha. Stal Mielec dbając o każdy grosz, zanim kogoś zatrudni, chce najpierw sprawdzić, czy ktoś się do roboty nadaje i wybrać najlepszych. Rzeczywiście nienormalne i dziwne bardzo. Śmiejcie się z siebie dalej” – napisał w swoich social mediach.
Widzę duży rechot pod tym komunikatem.Różni znawcy futbolu w formie:)Ha,ha,ha @FksStalMielec dbając o każdy grosz,zanim kogoś zatrudni, chce najpierw sprawdzić,czy ktoś się do roboty nadaje i wybrać najlepszych. Rzeczywiście nienormalne i dziwne bardzo.Śmiejcie się z siebie dalej https://t.co/DgeRrgTZmY
— Tomasz Poręba (@TomaszPoreba) June 6, 2022
Źródło: Twitter
- Szpilka wskazał możliwy termin powrotu do klatki KSW. Wykluczył jednego z rywali
- Rewanż szansą na przełamanie dla Jana Błachowicza? W sieci krążą wieści o walce w UFC
- Mateusz Gamrot z szumną zapowiedzią przed UFC 327: Trzeba zmienić trochę kierunek
- Marta Linkiewicz chce walki z legendą: Nawet jakbym dostała, to co z tego?
- Trener Rutka szczerze po walce na GROMDA 24: Szacunek dla chłopaków, że to robią