poniedziałek, 27 czerwca, 2022
Strona głównaGROMDAParobiec wygrywa wielki finał GROMDY! Nokautuje "Mario" potężnymi ciosami!

Parobiec wygrywa wielki finał GROMDY! Nokautuje „Mario” potężnymi ciosami!

To już dziewiąta edycja GROMDY. Największa polska federacja walk na gołe pięści powróciła z brutalnymi pojedynkami. Tym razem poza turniejem i superfightami na karcie walk znalazło się także starcie o pas i wielki finał.

Tradycyjnie, jak na poprzednich galach również i tym razem w turnieju wzięło udział 8 zawodników. Wśród nich znaleźli się tacy zawodnicy jak „Hose”, „Arman”, „Batman”, „Ryba”, „Reksio”, „Rhino”, „Łapa”, czy „Kowal”. Część fighterów walczyła już na poprzednich galach, dla pozostałych jest to debiut w nowej formule.

Jeśli chodzi o dodatkowe extra fighty „Lodówa” został zestawiony z „Małpą”, „Korcu” z „Diabełkiem” a „Góral” z debiutującym „Remim”. W ostatnim zestawienie dodatkowe emocje dostarczyło spotkanie face-to-face podczas ceremonii ważenia, kiedy to Gruchała nie podał ręki swojemu przeciwnikowi. Wyjaśnił później, że ten złamał pewne zasady.

GROMDA 9 to historyczne wydarzenie, gdyż w stawce pojedynku „Balboa” vs „The hand of” znalazł się pierwszy mistrzowski pas federacji. Dodatkowo kartę walk zamknął wielki finał pomiędzy ulubieńcem kibiców „Goatem” i „Mario”. Co ciekawe, obaj zawodnicy aby awansować do tego etapu w ostatnich pojedynkach musieli pokonać „Huntera”.

-> OGLĄDAJ GROMDA 9 NA ŻYWO

RELACJA

Runda 1:

Mario bardzo szybko wystrzelił piekielną bombą posyłając rywala na deski. Po wznowieniu walki Mariusz ruszył do przodu, ale Łukasz udanie kontrował przeciwnika. Mario po raz kolejny ruszył z szarszą z mocnymi sierpami, po czy Goat uklęknął i został wyliczony do 8, po czym wznowionowalkę, jednak gong przerwał rundę.

Runda 2: 

Mario znowu poszedł do przodu i obaj zdecydowali się na ciężką kontuzję. Łukasz trafił kilka mocnych bomb podobnie jak jego rywal. Mariusz z powodu kontuzji padł na deski, jednak zdecydował się na kontynuowanie potyczki. Goat zdecydował się zmienić plan i zaczął świetnie pracować z dystansu. 

Runda 3:

Obaj zaczęli od pracy w dystansie. Łukasz świadomy kontuzji rywala pracował z kontry. Po jednej z wymian Łukasz trafił nieprzepisowym kolanem posyłając rywala na deski. Mariusz zdecydował się na kontynuację walki. Po wznowieniu walki Mario ruszył z mocną szarżą, po której Łukasz wystrzelił potężną bombę, po której rywal znów poleciał na deski. Jednak sędzia zdecydował się na przerwanie tej batalii. 

Łukasz „Goat” Parobiec pokonał przez KO w 3. rundzie Mariusza „Mario” Kruczka

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Tyle Gareth Bale będzie zarabiał w MLS! Znaczna obniżka względem pensji...

0
Gareth Bale został nowym zawodnikiem Los Angeles FC. Walijczyk w MLS nie zarobi jednak fortuny. Jego pensja będzie znacznie niższa niż ta, jaką otrzymywał w Realu Madryt.