(VIDEO) Gorąco podczas meczu w Rotterdamie! Na trybunach doszło do bójki…pomiędzy polskimi kibicami
przez Jakub Barabasz
Na trybunach w Rotterdamie zasiadła bardzo liczna grupa polskich kibiców. Podczas spotkania doszło do bójki pomiędzy kilkoma z nich.
Reprezentacja Polski zremisowała w sobotę 2:2 w Rotterdamie z Holendrami. Podczas spotkania doszło do zamieszek na trybunach. Co ciekawe nieporozumienia dotyczyły wyłącznie polskich fanów.
Cała sytuacja rozegrała się na początku spotkania. Na jednej z trybun zajmowanych przez kibiców reprezentacji Polski doszło do bójki. Wymianę ciosów, która nie trwała jednak zbyt długo, nagrał jeden z obecnych na trybunie.
Warto zaznaczyć, że na stadionie w Rotterdamie zasiadło więcej kibiców reprezentacji Polski, niż liczy sobie sektor przeznaczony dla gości. Wszystko ze względu na możliwość zakupu biletów również na trybunę gospodarzy dla Polaków mieszkających na co dzień w Holandii.
Tamtejsza federacja chciała jednak wprowadzić nietypowy zakaz i uniemożliwić polskim kibicom wejścia na sektor gospodarzy w barwach narodowych. Związek tłumaczył to tym, że mogłoby to prowadzić do zamieszek na trybunach.
Ostatecznie PZPN odwołał się od tej decyzji i koniec końców zakazu nie wprowadzono, o czym związek poinformował w specjalnym komunikacie.
„Dzięki staraniom Polskiego Związki Piłki Nożnej polscy kibice, którzy kupili bilety na sektory holenderskie będą mogli wejść na stadion w polskich barwach mimo wcześniejszego zakazu” – podał za pośrednictwem Twittera PZPN.
Mimo wszystko na stadionie i tak doszło do zamieszek, lecz bez udziału kibiców gospodarzy.
Na trybunach dziś samobóje leciały. #NEDPOL pic.twitter.com/DxGyqIsu4E
— Oskar Mochnik (@Oskar_M04) June 11, 2022
Źródło: Twitter
- Labryga wytypował walkę „Matrixa” z Sianosem na FAME 32! Gabaryty nie grają roli
- Jake Paul wchodzi do MMA. Nate Diaz odpowiedział na wyzwanie
- Don Diego powraca! Klimatyczna zapowiedź mistrza na GROMDA 26
- Tomasz Narkun wraca do klatki! Były mistrz KSW dostał czołowego rywala
- Murański uniknął kopniaków od „Araba”! Będzie go to jednak słono kosztowało