poniedziałek, 27 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka NożnaKrzysztof Piątek bohaterem kontrowersyjnego transferu wewnątrz Serie A? Chce go lokalny rywal...

Krzysztof Piątek bohaterem kontrowersyjnego transferu wewnątrz Serie A? Chce go lokalny rywal jego byłego klubu

Krzysztof Piątek najprawdopodobniej nie będzie dłużej występował w Fiorentinie. Polak może jednak pozostać w Serie A. Napastnikiem interesuje się lokalny rywal klubu, w którym wypromował się, a mianowicie Sampdoria Genua.

26-latek nie zdobył szturmem Bundesligi i jego przejście do Herthy Berlin należy uznać za nieudane. Krzysztof w stolicy Niemiec spędził tylko pół roku, po czym dał się na wypożyczenie do Fiorentiny.

Umowa wypożyczenia przewidywała wykup Piątka przez klub z Florencji. Kwota całej operacji miałaby wynieść 15 milionów euro. Wszystko wskazuje jednak na to, że popularna Fiola podziękuje Polakowi za dalszą współpracę. Na jej radarze znajduje się bowiem min. Luka Jović.

Piątek zdążył wyrobić sobie już markę we Włoszech więc to nic dziwnego, że budzi zainteresowanie innych klubów z Serie A. Pierwszym zespołem, który widziałby u siebie Krzysztofa, było Torino. Teraz do walki o Polaka ma dołączyć Sampdoria Genua.

Przejście Krzysztofa do Sampdorii wywołałaby we Włoszech ogromne kontrowersje ze względu na jego klubową przeszłość. Piątek zabłysnął właśnie w barwach lokalnego rywala, czyli Genui, z której to zdołał wypromować się aż do AC Milanu.

Gdyby jednak do tego naprawdę doszło, to w nadchodzącym sezonie i tak nie zawitałby na swój dawny stadion, ponieważ Genua spadła do Serie B.

Źródło: II Secolo XIX

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Tym razem Soroko nie ucieknie przed walką? Don Kasjo komentuje: „Nie...

0
Adam Soroko podczas gali Prime Show MMA 2 stoczy swój pierwszy pojedynek freakowy. Wielu kibiców obawia się jednak, że może powtórzyć się sytuacja z pierwszej edycji.