wtorek, 9 sierpnia, 2022
Strona głównaFame MMA"Filipek" z mocną odpowiedzią dla "Daro Lwa". Czy zawalczą razem w klatce?

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w klatce?

Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa „Filipka” Marcinka, „Boxdel” oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem „Lwem” Kaźmierczukiem.

Daro Lew” jest niezwykle barwną postacią polskiej sceny freak fight. Nie ma on niestety zbyt wielu sukcesów na swoim koncie. W swoim CV ma on m.in. pojedynek z mistrzem olimpijskim z Pekinu w podnoszeniu ciężarów, Szymonem Kołeckim. Szybko jednak przegrał poddając się zaledwie po 33 sekundach starcia.

Szerszą rozpoznawalność dała mu walka z Marcinem Najmanem na FAME MMA 7. Wydawać się mogło, że dla Kaźmierczuka jest to idealny rywal, który pozwoli mu przełamać pasmo porażek. Również w tym przypadku skończyło się to gradem ciosów w parterze i szybką przegraną „Lwa”. Później stoczył on dwa pojedynki na MMA VIP z Szymonem „Taxi Złotówą” Wrześniem i Markiem Molakiem. W obydwu starciach również poległ przed czasem.

„Daro Lew”: „Filipek zaczepił mnie pierwszy”.

Dariusz Kaźmierczuk w wywiadzie dla Huberta Mściwujewskiego z portalu „MMA-bądź na bieżąco” dokładnie opisał genezę konfliktu z raperem.

– Na którejś konferencji przed galą FAME MMA, prawdopodobnie przed walką z Amadeuszem „Ferrari” powiedział coś głupiego, wymieniając przy tym moje nazwisko. Coś mówił do Amadeusza. Wiele osób wysłało mi potem „shoty” z tej wypowiedzi. Wku***łem się za przeproszeniem. Jakiś „Pasikonik”, „Żabie g**no” źle się wypowiadał jeżeli chodzi o moją osobę, nie mogłem sobie tego zostawić ot tak.

Czu „Filipek” jest „w strachu”? Na jego odpowiedź nie trzeba było czekać zbyt długo. W wywiadzie dla tego samego reportera w mocnych słowach skwitował to, co powiedział „Daro Lew” .

– Rzeczywiście coś takiego powiedziałem, że „Ferrari” stanie się „Daro Lwem” . Ja o tym w ogóle zapomniałem. Na konferencji wszystko dzieje się dynamicznie. Gdybym Darkowi rzucił koło ratunkowe na środku góry lodowej, o którą się roz***ał Titanic, to tak jakby g**no się uczepiło statku i mówiło, że płyniemy![…] Powiem Ci, że on mnie żenował, ale po jakimś czasie zaczął mnie śmieszyć. Bardzo dużo osób zaczęło to do mnie pisać. Gadam z kimś z branży muzycznej, a ktoś do mnie mówi „Pasikonik”, „Żabie g**no”. […] Do końca nie umiem powiedzieć, czy on jest je***ęty czy nie jest, ale jest to na pewno ciekawa persona.

Czy koniec końców dojdzie do walki dwóch wyjadaczy sceny freak fight? „Filipek” zdradził, że nie dostał zaproszenia na żadne „nagrywki” przed galami FAME 15 i 16. „Daro Lew” natomiast gościł ostatnio na pierwszej konferencji przed PRIME 2. Czyżby konkurencja miała ubiec największą federację freakową w Polsce i zorganizować to niezwykle arcyciekawe starcie?

Źródło: YouTube

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze