niedziela, 14 sierpnia, 2022
Strona głównaUFC(VIDEO) Brutalny NOKAUT Alexa Pereiry! "Poatan" idzie po Israela Adesanyę!

(VIDEO) Brutalny NOKAUT Alexa Pereiry! „Poatan” idzie po Israela Adesanyę!

Wielkim widowiskiem podczas UFC 276 był kolejny występ jedynego zawodnika, który skończył Israela Adesanyę w sportach walki. Brazylijczyk Alex Pereira na gali w Las Vegas spotkał się z niezwykle twardym i ekscentrycznym Seanem Stricklandem.

Choć miał stoczonych dopiero 6 walk w MMA, Alex Pereira nie podchodził do kolejnego pojedynku w UFC z pozycji no name’a. Brazylijczyk to utytułowany kickboxer, który stoczył w tej dyscyplinie 40 pojedynków, z których wygrał 33 – w tym dwa z Israelem Adesanyą. Popularny „Poatan”, co tłumaczy się jako Ręce z Kamienia w UFC zadebiutował kapitalnym latającym kolanem, a następnie kompletnie zdominował rodaka, Bruno Silvę. Od jego pierwszej walki dla największej organizacji MMA na świecie czekają tylko na kolejny pojedynek z Adesanyą.

Naprzeciwko Pereiry na UFC 276 stanął Sean Strickland. Amerykanin to postać dość kontrowersyjna, o czym może świadczyć chociażby zawieszenie na Twitterze. W oktagonie jednak social media nie grają roli, a popularny „Tarzan” udowadniał niejednokrotnie, że lubi się bić. Strickland pozostawał niepokonany od 6. pojedynków, a w ostatnich dwóch wygrywał przez decyzje: jednogłośnie z Uriahą Hallem oraz niejednogłośnie z Jackiem Hermanssonem.

Sean Strickland vs. Alex Pereira – relacja

Runda 1

Alex Pereira rozpoczyna od kopnięć – poszło kilka na nogę i wyższe. Strickland stara się odpowiadać front kickami na brzuch, atakuje też prostymi. „Poatan” atakuje kopnięciami na bok, Amerykanin zdaje się nic sobie z tego nie robić. Wyprowadza okrężne ciosy Brazylijczyk, dokłada kolejne kopnięcie. Sean Strickland trafia lewym prostym. Przyjmuje kominację lewy-prawy od rywala. Trafił jednak lewym sierpem Alex Pereira i KOŃCZY SEANA STRICKLANDA!

Oficjalny wynik: Alex Pereira wygrywa przez KO w 1. rundzie!

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Jakub Hryniewicz
Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze