poniedziałek, 15 sierpnia, 2022
Strona głównaPiłka NożnaSkandaliczne ceny na mecz pożegnalny Artura Boruca. Trybuny będą świeciły pustkami?

Skandaliczne ceny na mecz pożegnalny Artura Boruca. Trybuny będą świeciły pustkami?

Artur Boruc kończy piłkarską karierę. Dwa kluby najbliższe jego sercu, czyli Legia i Celtic zmierzą się w specjalnym meczu pożegnalnym wielokrotnego reprezentanta Polski. Od kilkudziesięciu godzin najgłośniej jest jednak o horrendalnych cenach biletów na to spotkanie.

Król Artur” nie mógł sobie wymarzyć lepszego pożegnania. Celtic i Legia to drużyny, w których spędził łącznie 11 lat i odnosił największe sukcesy. Władze klubu z Łazienkowskiej postanowiły zorganizować godne zwieńczenie kariery Boruca. Z całą pewnością na takowe zasłużył.

Kiedy wydawało się, że kibiców i piłkarzy czeka ogromne piłkarskie święto, to w social mediach gruchnęła informacja o cenach wejściówek na to spotkanie. Fani, którzy chcieli pojawić się 20 lipca na stadionie Legii, aby ostatni raz zobaczyć w akcji ich ulubieńca, poczuli się zażenowani niemiłą niespodzianką przygotowaną przez klub.

„Ceny jak na Ligę Europy w zeszłym sezonie”

Osoby, które nie posiadają karnetów na nadchodzący sezon muszą liczyć się z wydatkiem 60 zł za normalną wejściówkę za trybunę północną tzw. „Żyletę”. Najdroższe bilety nieumiejscowione w strefie VIP to kwota 130 zł. Zważywszy na to, że jest to okazjonalny mecz towarzyski, to ceny są lekko mówiąc „przesadzone”.

Grupa ultras Legii Warszawa Nieznani Sprawcy” bardzo mocno skrytykowała zarząd stołecznego klubu. Kibice odnieśli się nie tylko do sprawy drogich wejściówek, ale także do poprzedniego sezonu w wykonaniu ich ukochanej drużyny, za który nie usłyszeli choćby słowa „przepraszam”.

Do samej sprawy odniósł się także sam Artur Boruc. Na swoim InstaStories udostępnił zdjęcie dodane wcześniej przez „Nieznanych Sprawców”, które zostało okraszone jednym zdaniem.

– Cyrk i poczucie żenady… Polska.

Widocznie nie spodobało mu się oficjalne stanowisko opublikowane przez fanów Legii w sprawie wejściówek. Kilka godzin później golkiper dodał na Twitterze krótkie wideo, gdzie odnosi się do krytyki kibiców, którzy zapowiedzieli, że nie zjawią się na Łazienkowskiej 20 lipca.

Czy Boruc pożegna się z profesjonalną piłką w atmosferze skandalu? Abstrahując od samej ceny biletów bardzo mocno idzie on na zwarcie z kibicami, którzy zawsze stali za nim murem. Legia reklamująca to wydarzenie hasłem „King’s Party” może mieć nie lada problem, jeżeli stadion będzie świecił pustkami. Wówczas klub będzie musiał szukać dodatkowych środków na pokrycie kosztów organizacyjnych tego meczu.

Źródło: Twitter

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze