piątek, 12 sierpnia, 2022
Strona głównaPiłka NożnaFrancesco Totti namaścił następcę. Chce mu przekazać swój zastrzeżony numer!

Francesco Totti namaścił następcę. Chce mu przekazać swój zastrzeżony numer!

Francesco Totti traktowany jest przez kibiców AS Roma niczym Bóg. Kiedy kończył karierę w 2017 roku po spędzeniu 25 lat w jednym zespole, władze Romy postanowiły zastrzec numer „10”, który nosił na koszulce przez dwie dekady. Teraz Totti jak sam zapowiedział, przekaże swój numer nowemu nabytkowi Romy.

Sprawa zastrzegania numerów w piłce nożnej jest nieco kontrowersyjna. Jest ich zdecydowanie mniej, jak chociażby w NBA i NHL. W głównej mierze jest to spowodowane przepisami. W La Liga gracze pierwszego zespołu mogą mieć numery tylko i wyłącznie od „1” do „25”, więc zastrzeżenie jednego z numerów powodowałoby, że można byłoby zarejestrować jednego piłkarza mniej.

Przepisy Serie A są mniej rygorystyczne pod tym względem. Efektem tego jest to, że włoskie kluby są dużo bardziej skłonne do takich kroków. Tak było chociażby z Franco Baresim, po którym w Milanie nikt nie założył „6” oraz z Francesco Tottim, którego numer w 2017 roku zastrzegły władze AS Romy.

Paulo Dybala nowym Francesco Tottim?

Według doniesień medialnych, numer „10” pozostawiony po Tottim, po 5 latach może doczekać się nowego właściciela. Kibice klubu nie czują się oburzeni, ponieważ nie jest to decyzja jego władz, który postanowił zmienić zdanie, a samego piłkarza, który został uhonorowany.

Legendarny włoski zawodnik podjął decyzję, że Paulo Dybala, który jest bardzo blisko finalizacji umowy z AS Roma dostanie od niego propozycję przecięcia „dziesiątki”. Taki ruch mistrza świata z 2006 roku to jasny sygnał, że w jego ocenie Argentyńczyk będzie największą gwiazdą zespołu. Być może to właśnie on poprowadzi klub do pierwszego Scudetto od ponad 20 lat.

Paulo Dybala przez długi okres czasu był łączony z wieloma europejskimi klubami. Początkowo faworytem w wyścigu o jego podpis był Inter Mediolan. „Nerazzurri” zrezygnowali jednak z tego pomysłu i zatrudnili Romelu Lukaku.

Później Argentyńczyk łączony był z Manchesterem United, lecz Erik ten Hag wolał sprowadzić jego rodaka, Lisandro Martineza. Ostatecznie to Roma postanowiła zgodzić się na żądania finansowe i zaoferować 6 mln euro netto za sezon, jakie Dybala ma zarobić podczas gry na Stadio Olimpico.

Źródło: Wirtualna Polska

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Barcelona oficjalnie uruchomiła czwartą dźwignię finansową i WALCZY z czasem

0
FC Barcelona już jutro, w sobotę 13 sierpnia o godz. 21:00 rozegra pierwsze spotkanie w tym sezonie ligowym. Zespół ze stolicy Katalonii ugości drużynę...