piątek, 19 sierpnia, 2022
Strona głównaPiłka NożnaBalotelli blisko sensacyjnego transferu?! Kierunek ZASKAKUJE

Balotelli blisko sensacyjnego transferu?! Kierunek ZASKAKUJE

Mario Balotelli nadal marzy o powrocie do jednej z topowych europejskich lig. Krnąbrny Włoch póki co nie ma na to szans. Jak się okazuje, napastnik może wkrótce zagrać w kraju, leżącym w sąsiedztwie Półwyspu Apenińskiego.

Wicemistrz Europy z 2012 roku ostatni rok spędził w Turcji. W barwach Adany Demirspor zagrał w 33 spotkaniach strzelając 19 bramek i notując 9 asyst. Takie liczby „Super Mario” nie przeszły bez echa. Od razu pojawili się chętni, którzy z chęcią widzieliby go w swoich barwach.

Najpoważniej do tematu sprowadzenia 32-letniego Balotellego podeszli działacze szwajcarskiego FC Sion. Władze siódmej drużyny Swiss Super League sezonu 2021/2022 przyznają, że Włoch jest ich celem transferowym.

Szwajcaria lepsza niż Turcja?

Niemieckie media donoszą, że agent piłkarza już trzykrotnie spotykał się z włodarzami FC Sion. Mario Balotelli chętnie zagrałby bliżej domu, jednak może być o to niezwykle ciężko.

Napastnik zanotował w Turcji naprawdę świetny sezon i władze Adany, z którą nadal posiada ważną umowę, niechętnie wypuściłby go ze swojego składu. Jedyne co mogłoby ich skłonić do zaakceptowania oferty, to lukratywna propozycja finansowa.

Jak przyznaje dyrektor sportowy szwajcarskiego klubu, Sion nie chce marnować zbyt wiele czasu na negocjacje z włodarzami Adany. Jeżeli Balotelli nie zmieni barw, to nadal powinien regularnie pojawiać się na boiskach tureckiej Süper Lig.

Źródo: Meczyki.pl

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

(VIDEO) Lech Poznań pokonał Dudelange po niezwykle wyrównanym starciu. „Kolejorz” MUSIAŁ...

0
Lech Poznań tym razem zwycięski. Mistrzowie Polski musieli wykonać plan minimum, co im się w pełni udało. "Kolejorz" pokonał F91 Dudelange 2:0, choć nie miał on wyraźniej przewagi nad rywalami. W końcówce meczu czerwoną kartkę zobaczył Antonio Milic.