wtorek, 27 września, 2022
Strona głównaFame MMAPasternak komentuje awanturę Szeligi z ochroniarzem: "Nazywam Piotrka piz*dą. On mówi, że...

Pasternak komentuje awanturę Szeligi z ochroniarzem: „Nazywam Piotrka piz*dą. On mówi, że jest Mike Tyson, a ochroniarz go uderzył i nic nie zrobił”

Michał Pasternak w ostatnim wywiadzie został zapytany o konflikt z Piotrem Szeligą. Podopieczny Mirosława Oknińskiego nie szczędził freak fighterowi mocnych słów.

W połowie sierpnia doszło do wymiany zdań, w której „Wampir” ostro wypowiedział się m.in. na temat Alana Kwiecińskiego oraz Piotra Szeligi. Na słowa Pasternaka odpowiedział jedynie „Szeli”, który stwierdził:

– Słuchajcie, ja nie reaguję na te zaczepki internetowych atencjuszy, którzy szukają walki. Jak będę miał walczyć, to na pewno będzie ktoś, kogo federacja znajdzie i dla federacji będzie opłacalny i w ogóle! Także darujcie sobie, darujcie sobie.

Michał Pasternak mocno o Piotrze Szelidze

Teraz w rozmowie dla MMA-Bądź na bieżąco Pasternak ponownie został zapytany o „Szeliego”. Przypomniał w wywiadzie o tym, że freak fighter nazywał siebie Mikem Tysonem. Odniósł się również do ostatniej szarpaniny, jaka miała miejsce na FAME 15.

Po zwycięstwie Tańculi doszło do awantury z ochroniarzem, przez którego Szeliga został uderzony z główki. Nie chciał jednak się z nim bić, tylko pokazał mu plakietkę, że jest w narożniku „Aroya”. Do sprawy odniósł się najpierw Marcin Wrzosek, który stwierdził, że „Szeli” atakuje jedynie mniejsze od siebie osoby.

Teraz głos zabrał „Wampir”, który w ostrych słowach wypowiedział się na temat Szeligi. Stwierdził, że ten boi się tak bardzo, że nawet przed kamerami nie miałby odwagi stanąć z Pasternakiem twarzą w twarz.

– Ja Piotrka nazywam piz*ą. Ostatnio mówił, że jest polski Mike Tyson, że jest najlepszy, zniszczyłby każdego, był na jakiejś gali, podszedł ochroniarz, uderzył go i nic nie zrobił, pokazał mu swoją plakietkę.

Szeliga mówi o tym, że jest najlepszy, wszystkich by ubił, a tak nie jest. On jest tak zesrany, że jak by mnie widział, to by patrzył w drugą stronę. On jest mocny w momencie, jak gdzieś by były kamery… No nie wiem, czy on by się odważył do mnie podejść.

Źródło: YouTube

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze