wtorek, 27 września, 2022
Strona głównaKSW(VIDEO) De Fries zostaje na tronie! Znakomity występ Brytyjczyka!

(VIDEO) De Fries zostaje na tronie! Znakomity występ Brytyjczyka!

W najważniejszej walce wieczoru KSW 74 doszło do starcia o pas mistrzowski wagi ciężkiej. Znakomicie odnajdujący się w Polsce Phil De Fries stanął do kolejnej obrony przeciwko Ricardo Praselowi.

-> Obstaw KSW 74 bez ryzyka!

Ricardo Prasel w ekspresowym tempie zapewnił sobie walkę o tytuł królewskiej kategorii wagowej. Brazylijczyk po zaledwie dwóch pojedynkach, obu oczywiście wygranych, spotka się z niepokonanym w federacji Philem De Friesem.

„Alemao” zadebiutował podczas KSW 68 i zmierzył się z Michałem Kitą. Brazylijczyk z niemieckim obywatelstwem w pierwszej rundzie boju był rozbijany przez oponenta potężnymi ciosami i łokciami. Okazało się jednak, że to za mało na niesamowicie wytrzymałego Prasela. Nie tylko przetrwał trudne chwili, lecz także przejął inicjatywę i sam rozbił Michała w parterze w drugiej odsłonie walki. Kilka miesięcy później o wiele szybciej poddał Daniela Omielańczuka. Były zawodnik UFC nie miał najmniejszych szans w starciu z brazylijskim ciężkim.

Brytyjski mistrz KSW nie zaznał jeszcze porażki w polskiej organizacji. Phil De Fries walczył w przeszłości w UFC, gdzie przychodził jako niepokonany fighter. Progi okazały się jednak za wysokie i wojownik z Sunderlandu przegrywał między innymi ze Stipe Miocicem, Toddem Duffee, czy Mattem Mitrione.

De Fries już w debiucie zdobył pas mistrzowski, kończąc w niewiele ponad 3 minuty i 30 sekund Michała Andryszaka. Ta wygrana miała miejsce w 2018 roku i od tamtej pory Brytyjczyk sześciokrotnie obronił swój tytuł, między innymi dominując nad Tomaszem Narkunem, poddając Karola Bedorfa, czy kończąc przed czasem Darko Stosica.

Phil De Fries vs. Ricardo Prasel – RELACJA

Runda 1:

Od razu do przodu poszedł obecny mistrz. Prasel rozpoczął od niskich kopnięc. Phil bardzo szybko obalił swojego rywala. Jednak Ricardo szybko wstał i sam poszedł po obalenie, ale nic z tego nie wyszło i De Fries znowu był na górze.

Mistrz świetnie kontrolował rywala w parterze i cały czas obijał swojego rywala. Na minutę przed końcem rundy Phil zajmuje duszenie i momentalnie poddaje Ricardo Prasela.

Oficjalny werdykt: Phil De Fries pokonał przez poddanie w 1. rundzie Ricardo Prasela

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Jakub Hryniewicz
Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Pasut o „Nitrozyniaku”: „Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Za...

0
W co-main evencie gali FAME 16 dojdzie do interesującego starcia. Robert "Sutonator" Pasut zmierzy się z Jackiem Murańskim. Ten pojedynek wzbudza największe emocje u Arkadiusza Tańculi i Tomasza "Szalonego Reportera" Matysiaka, którzy liczyli, że nikt nie weźmie walki z "Muranem".