poniedziałek, 3 października, 2022
Strona głównaFame MMAJacek Murański potwierdza, że FAME MMA dotrzymało słowa. Pokazał przelewy na SOLIDNE...

Jacek Murański potwierdza, że FAME MMA dotrzymało słowa. Pokazał przelewy na SOLIDNE kwoty!

Jacek Murański zgodził się na dwie walki jednego wieczoru podczas gali FAME 15. Ostatecznie doszło tylko do jednego pojedynku z Arkadiuszem Tańculą, ponieważ lekarze nie dopuścili 54-letniego „Murana” do starcia z Tomaszem „Szalonym Reporterem” Matysiakiem. Mimo tego federacja dotrzymała pewnego zobowiązania.

Przypomnijmy, że podczas ostatniego wydarzenia organizowanego przez FAME, Jacek Murański zmierzył się podczas pięciorundowej batalii w klatce rzymskiej z Arkadiuszem Tańculą. Górą okazał się 33-letni wieliczanin.

Muran” po tym pojedynku miał zmierzyć się jeszcze z Tomaszem Matysiakiem, lecz medycy po oględzinach nie dopuścili 54-latka do walki. Podejrzewano u niego pęknięcie kości jarzmowej, dlatego nie pozwolono mu zaryzykować.

„Jestem przeszczęśliwy”

Po ogłoszeniu decyzji w klatce rzymskiej pojawił się jeden z włodarzy FAME, Wojciech Gola, który w imieniu federacji zapewnił, że organizacja dotrzyma słowa i przeleje środki na cele charytatywne. Precyzując – Jacek Murański za walkę z „Szalonym Reporterem” miał otrzymać zaledwie 1 zł. Po 50 tys. zł w ramach jego gaży miało zostać przelane na konto dwóch organizacji: WOŚP i Caritas Polska.

Muran” w wywiadzie dla red. Arkadiusza Hnidy z portalu „MMA.pl” zdradził, że FAME dotrzymało danego słowa i za rezygnację z walki z Tomaszem Matysiakiem wpłaciło określoną ilość pieniędzy na wskazane przez niego cele.

– Oficjalnie oświadczam, mamy potwierdzenie federacja FAME MMA dotrzymała danego słowa i te przelewy zostały wykonane po 50 tysięcy złotych (na Cartias Polska i WOŚP), także ja jestem przeszczęśliwy, bo taki był główny cel tego, żeby z tym Matysiakiem szczurem, podpuszczaczem internetowym i tak naprawdę gość został świetnie zdiagnozowany w jednej z gazet krakowskich jako siewca nienawiści i żeby się z tym siewcą nienawiści spotkać, to taki był motyw przewodni tej całej sytuacji, żeby coś z tego miały dzieci.

Nie wiadomo czy i kiedy ujrzymy Jacka Murańskiego ponownie w oktagonie lub klatce rzymskiej. Plotki głoszą, że jeszcze w grudniu tego roku miałoby dojść do oczekiwanego przez wielu kibiców jego pojedynku z Marcinem Najmanem. Patrząc na daty wydarzeń sporo osób przypuszcza, że mogłoby to mieć miejsce podczas gali High League 5.

Źródło: MMA.pl

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Źródło: screenshot YouTube

Conor McGregor grozi Michaelowi Bispingowi! „Przyjdę pod twoje drzwi”

0
W Internecie ponownie doszło do spięcia pomiędzy byłymi mistrzami UFC. Conor McGregor wysłał Michaelowi Bispingowi... wiadomość z groźbami!