Wtorek, 27 Lutego, 2024

Sensacyjne informacje! Współwłaściciel Wisły Kraków mógł zostać wiceprezesem PZPN

Źródło: screenshot YouTube
fot. YouTube
Opublikowane 6 października 2022, 11:23
przez Maciek Ściłba
0
0
Brak komentarzy

Jakub Błaszczykowski miał propozycję objęcia stanowiska wiceprezesa PZPN ds. szkolenia. Krążące na ten temat informacje potwierdził znany dziennikarz Roman Kołtoń na swoim kanale „Prawda Futbolu”. Taką ofertę złożył mu obecny szef związku Cezary Kulesza.

Błaszczykowski wciąż formalnie jest piłkarzem Wisły Kraków. Ostatni raz wybiegł on na boisko ponad 13 miesięcy temu. W sierpniu 2021 zagrał 13 w wygranym przez „Białą Gwiazdę” spotkaniu PKO Ekstraklasy przeciwko Górnikowi Łęczna. Niedługo później zerwał więzadło krzyżowe i nie wiadomo, kiedy ponownie ujrzymy go na placu gry.

Były gracz Borussi Dortmund i VFL Wolfsburg nie próżnował przez ostatni rok. Jak najlepiej starał się zadbać i interesy Wisły Kraków, której jest współwłaścicielem. Niestety – klub spadł z PKO Ekstraklasy, a ze stanowiskami pożegnali się członkowie jego rodziny. Funkcję prezesa przestał pełnić jego brat – Dawid, a wujek – Jerzy Brzęczek zrezygnował z prowadzenia pierwszej drużyny.

Błaszczykowski wolał dalej pracować dla Wisły

Jeszcze przed wyborami na prezesa PZPN w sierpniu zeszłego roku, media donosiły o tym, że Kulesza chce mieć Błaszczykowskiego w swojej drużynie. Wówczas dziennikarz TVP Sport – Mateusz Miga twierdził, że dla współwłaściciela Wisły została złożona intratna propozycja wiceprezesa związku czuwającego nad szkoleniem.

– Chodziło o pozyskanie kogoś, kto ma świetne kontakty, nieskazitelny wizerunek i umie łączyć ludzi. Za Błaszczykowskim przemawiał też fakt, że jako współwłaściciel Wisły Kraków i szef fundacji „Ludzki Gest” – ma za sobą niemałe doświadczenie w pracy pozaboiskowej. Nie bez znaczenia był też jego konflikt z Bońkiem.

Błaszczykowski ostatecznie nie skorzystał z propozycji. Stanowisko objął Maciej Mateńko, który wcześniej był trenerem Mobilnej Akademii Młodych Orłów PZPN, a także działaczem Zachodniopomorskiego ZPN.

Ostatnio informację Migi potwierdził Roman Kołtoń, który powiedział wprost o tym, że Kuba miał na stole konkretną ofertę od Cezarego Kuleszy, lecz postanowił ją odrzucić. Nie oznacza to jednak, że 37-latek nie będzie w przyszłości pracował dla związku.

Źródło: TVP Sport / meczyki.pl / Prawda Futbolu

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments