sobota, 10 grudnia, 2022
Strona głównaFame MMA"Ferrari" może zostać zawodowcem? Okniński nie ma wątpliwości: "Wiadomo, że bardziej opłaca...

„Ferrari” może zostać zawodowcem? Okniński nie ma wątpliwości: „Wiadomo, że bardziej opłaca się być freakiem na wysokim poziomie, niż średnim zawodowcem”

Trener Mirosław Okniński w ostatnim wywiadzie przyznał, że Amadeusz „Ferrari” Roślik jest freak fighterem, który może w przyszłości zostać prawdziwym profesjonalnym zawodnikiem.

Na ten moment Roślik w formule MMA wygrał 5 z 8 pojedynków. Jedną porażkę zanotował jednak po dyskwalifikacji, najpierw znokautował Adriana Polaka, a następnie wyprowadził nielegalnego soccer kicka. Na swoim koncie ma zwycięstw z Sylwestrem Tkoczem, Mateuszem Gąsiewskim, „Filipkiem”, Pawłem Bombą oraz „Hejterem”.

Jedynie starcie z raperem zakończyło się wygraną przez decyzję. Pozostałe walki wygrał przed czasem, a w ostatnich dwóch starciach dosłownie zmiażdżył swoich rywali. Najpierw na High League 4 brutalnie znokautował „Scarface’a” pierwszym ciosem, a następnie na FAME 16 zaraz po rozpoczęciu starcia wbiegł w „Hejtera”, którego błyskawicznie ubił w parterze.

Trener Okniński o potencjalne „Ferrariego”

Mirosław Okniński już nie raz wspominał o tym, że Amadeusz ma duży potencjał. Może być jednym z najlepszych freak fighterów lub nawet toczyć pojedynku zawodowe. Wszystko jednak zależy od jego zaangażowania w treningi, z którym wcześniej był spory problem.

Teraz w ostatnim wywiadzie dla MMA-Bądź na bieżąco Okniński przyznał, że „Ferrari” zmienił swoje nastawienie i zapowiedział, iż zamierza skupić się na sporcie i treningach:

– Zmienia się na lepsze. Więcej trenuje, więcej słucha. To, co zrobił na pojedynku, na zasadzie przewrócił, był w gardzie, wstał, bił, przechodził do boku, bił. My na kilku treningach robiliśmy tylko ten schemat i go zrobił. Słucha się i ogólnie się rozwija.

Ja jestem mega zadowolony, bo powiedział i to nie są gołe słowam, powiedział: „Trenerze, ja naprawdę chcę walczyć, chcę się zająć sportem. Ja już nie chcę imprezować, balować. Oczywiście od czasu do czasu mogę, ale ogólnie mam już życie poukładane, że interesuje mnie, żeby w sporcie osiągnąć sukces”.

Trener zaznaczył, że „Ferrari” musi mądrze poprowadzić swoją karierę. Uważa, iż będzie miał możliwość toczenia walk zawodowym, jednak nie ukrywa, że znacznie bardziej będą opłacać mu się pojedynki na galach freak fightowych:

– Wszystko zależy od niego, czy w tej swojej zajebistości nie zwariuje. Chodzi o to, że jeżeli Amadeusz mądrze poprowadzi swoją karierę, to może być nie tylko freak fighterem, ale prawdziwym zawodnikiem zawodowym. Wiadomo, że się nie opłaca być zawodowym zawodnikiem na średnim poziomie. Lepiej być freak fighterem na wysokim poziomie niż średnim zawodnikiem. Ale on idzie drogą zawodnika zawodowego. To, co on robi, zaczyna być profesjonalne.

Źródło: YouTube

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

High League 5 – wyniki ważenia NA ŻYWO!

0
Wielka gala High League 5 już jutro, tj. 10 grudnia o godzinie 20:00. Dziś otrzymamy przedsmak w postaci media treningu i oficjalnej ceremonii ważenia. Po raz ostatni zobaczymy spotkania face to face przed walkami, a w tym oczywiście Mateusz "Don Diego" Kubiszyn vs. Damian Janikowski, Alberto vs. Paweł Tyburski, czy Dawid Załęcki vs. Vaso Bakocević. High League 5 - wyniki ważenia NA ŻYWO.