Wtorek, 23 Lipca, 2024

Prezes Kanału Sportowego usłyszał zarzuty! Wydał oficjalne oświadczenie: “Całkowity absurd. Jedyne co zrobiłem, to podpisałem kontrakt, dzięki któremu związek zarobił duże pieniądze”

Fot. YouTube
Opublikowane 24 listopada 2022, 12:52
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

Prezes Kanału Sportowego Maciej Sawicki wydał oficjalne oświadczenie po tym, jak został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

W poniedziałek media obiegła informacja o tym, że działacze w tym m.in. Maciej Sawicki były sekretarz generalny PZPN oraz aktualny prezes Kanału Sportowego zostali zatrzymani i przesłuchani. Śledztwo dotyczy jednego z wątków tak zwanej afery melioracyjnej.

Do sprawy najpierw odniósł się sam Kanał Sportowy, który wydał oświadczenie – Szanujemy pracę polskich służb, ale też jesteśmy przekonani o uczciwości Maćka i czekamy na rozstrzygnięcie sprawy. Temat nie dotyczy Kanału Sportowego i nie będziemy udzielać dalszych komentarzy.

Oficjalny komunikat prokuratury

Pojawił się również oficjalny komunikat wydany przez prokuraturę – Prokurator zatrzymanym Maciejowi S., Jakubowi T. przedstawił zarzuty działania na szkodę Polskiego Związku Piłki Nożnej w kwocie ponad miliona złotych. Ponadto Jakubowi T. przedstawiono zarzut prania pieniędzy.

Zarzuty dotyczą wyprowadzenia pieniędzy z PZPN poprzez zawarcie fikcyjnego porozumienia, które miało uzasadniać wypłatę prowizji od umowy sponsorskiej na rzecz spółki OSTTAIR – Prowizja miała być wynagrodzeniem za usługi związane z negocjowaniem umowy sponsorskiej pomiędzy PNPN, a jednym ze sponsorów. Spółka faktycznie była kontrolowana przez Jakuba T.

Prezes Kanału Sportowego wpłacił poręczenie majątkowe, zatrzymano jego paszport oraz został objęty dozorem policyjnym na czas trwania śledztwa.

– Wobec Macieja S. prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 250 tysięcy złotych, dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu. Wobec pozostałych podejrzanych również zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze nieizolacyjnym.

Oświadczenie prezesa Kanału Sportowego

Głos zabrał również sam Maciej Sawicki, który całą sprawę nazwał “absurdem”. Zapewnia, że jego prawnik nie dostrzegł znamion przestępstwa. Z materiału dowodowego ma wynikać, że Sawicki jedynie podpisał umowę jako osoba wyznaczona do tego przez zarząd PZPN.

– Dwa dni temu zostałem zatrzymany przez CBA i przewieziony do Szczecina na przesłuchanie. Nie zdecydowano się wystąpić o areszt, nie postawiono mi żadnego zarzutu korupcyjnego. Z korupcją nie mam i nigdy nie miałem nic wspólnego. Zarzuca mi się natomiast wyrządzenie szkody finansowej PZPN. Uważam to za całkowity absurd, a mój mecenas nie dostrzega nawet znamion jakiegokolwiek przestępstwa.

– Jedyne co zrobiłem, to w ramach pełnionej przez mnie funkcji podpisałem kontrakt, dzięki któremu związek zarobił duże pieniądze i wyłącznie to wynika z materiału dowodowego. Kontrakt, podobnie jak każdą inną umowę, parafowałem jako osoba do tego wyznaczona przez zarząd.

– Spokojnie czekam na zakończenie tej sprawy, dziękuję wszystkim za okazane wsparcie i jednocześnie proszę media o posługiwanie się moim pełnym nazwiskiem w komunikacji dotyczącej sprawy.

Źródło: Twitter/Prokuratura Krajowa/transfery.info

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments