Niedziela, 14 Lipca, 2024

[WIDEO] Conor McGregor wyzywa “Maxa Hollowaya w restauracji! “Do zobaczenia na konferencji”

fot. YouTube/Instagram
Opublikowane 30 grudnia 2022, 15:03
przez Jakub Hryniewicz
4
1
Brak komentarzy

Już ponad 9 lat minęło od starcia dwóch wschodzących wówczas gwiazd UFC: Conora McGregora i Maxa Hollowaya. Raz po raz wraca temat rewanżu, a ostatnio w żartobliwy sposób nawoływał o niego sam Irlandczyk.

Występ na gali UFC on FOX Sports 1 w sierpniu 2013 roku był dopiero drugim dla “The Notoriousa”. Conor McGregor był zaledwie 4 miesiące po szybkiej wygranej nad Marcusem Brimagem, a tym razem naprzeciwko stanął bardziej doświadczony w oktagonie Max Holloway.

Irlandczyk wygrał jednogłośną decyzją sędziów, ale nie wyszedł z tego starcia bez szwanku. McGregor skończył z zerwanym więzadłem krzyżowym przednim, a na konferencji rzucił w swoim stylu “powinienem wyrwać tę nogę i go nią okładać po głowie“. Choć drogi obu potoczyły się zupełnie inaczej, koniec końców zarówno Conor, jak i “Blessed” sięgnęli po mistrzostwo w kategorii piórkowej.

Przez lata wielokrotnie padało pytanie “a może rewanż?“, lecz nigdy się on nie ziścił. Tymczasem we czwartek McGregor wrzucił na Twittera wideo z restauracji, gdzie przy stoliku obok siedział jegomość łudząco podobny do Hollowaya. Irlandczyk skorzystał z okazji by “wyzwać” Hawajczyka na drugie starcie. Usunięte przez “Notoriousa” nagranie zostało przechwycone przez jednego z fanów i puszczone dalej w świat.

Mój Boże, mój Boże, ludzie. Boże, przecież to Max Holloway! Max, Max, bracie, co u ciebie? (…) Zrobimy to jeszcze raz, tak? Widzimy się w rewanżu? Do zobaczenia na konferencji! Zabrałeś wszystko, na co pracowałem, sk**wielu. Chcę sprać ci p***doloną d*pę! – słychać z ust rozbawionego Conora, który przy okazji nawiązał do słynnego cytatu Nate’a Diaza.

Oznaczony przez kibica Max Holloway pociągnął żart, publikując je na swojej ścianie. Wyraził też chęć na spotkanie z mediami:

Hahahah, w rzeczy samej do zobaczenia na konferencji.

Czy jest szansa na rewanż? Obaj przegrali swoje ostatnie pojedynki, a do tego są prawdziwymi faworytami fanów. Ci na pewno by nie narzekali na drugie starcie, choć tym razem zapewne musiało ono by się odbyć w kategorii lekkiej.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
4
1
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO