Polak może wylądować na dywaniku FIFA! Chodzi o spotkanie z Argentyną w Katarze

Fot. YouTube
Opublikowane 10 stycznia 2023, 17:09
przez Izaak
3
5
Jeden komentarz

Choć od zakończenia mundialu mija już kolejny tydzień, to wydarzenia, które tam miały miejsce nadal podgrzewają atmosferę. Tym razem chodzi o jednego z reprezentantów naszej kadry, który może wylądować na przesłuchaniu FIFA.

Polska reprezentacja pod wodzą Czesława Michniewicza osiągnęła historyczny rezultat, wychodząc z grupy na Mistrzostwach Świata. Po raz ostatni udało nam się to grubo ponad 30 lat temu. Niestety styl gry Polaków pozostawiał wiele do życzenia, a sam awans również wisiał na włosku.

Losy Polaków na mundialu rozstrzygnęły się podczas ostatniego meczu z Argentyną. Tylko wygrana dawała nam pewny awans, a każdy inny rezultat mógł zepchnąć nas na trzecie miejsce w grupie. Wszystko zależałoby wtedy od wyniku drugiego ze spotkań. W przypadku ewentualnej porażki znaczenie miało to, ile bramek stracimy. Tutaj pojawił się problem.

Polacy na mecz z Argentyną wyszli ponownie w mocno w defensywnym ustawieniu, z którego zasłynął Czesław Michniewicz. Co więcej, nasi piłkarze wyglądali, jakby głowami zostali w szatni i czekali na okrutną egzekucję, której dokonać mieli przeciwnicy. Ostatecznie spotkanie zakończyło się rezultatem 0:2, ale wynik ten mógł być znacznie wyższy. Po drugiej strzelonej bramce Argentyna zaczęła grać jak na treningu. Choć już wtedy to było co najmniej dziwne, to dopiero teraz wychodzą na światło dzienne szczegóły z boiskowych wydarzeń.

Fot. YouTube (Screenshot)

Polak poprosił o litość?!

Nie ulega wątpliwości, że obecni Mistrzowie Świata mogli nam strzelić bez większych problemów kolejne bramki, ale gołym okiem było widać, że im na tym nie zależało. Upłynęło już kilka tygodni od tego spotkania, a piłkarz Argentyny Nicolas Tagliafico – zdradził teraz, że jeden z naszych reprezentantów poprosił go wtedy, aby więcej nie atakowali!

W meczu z Polską po pierwszym naszym golu oni nie chcieli już więcej grać. Kiedy zdobyliśmy drugiego, około 60. minuty, jeden z Polaków powiedział do mnie, na ile potrafił po hiszpańsku: „Nie atakujcie więcej, proszę!” Kolejny gol mógłby ich wyeliminować.

Nicolas Tagliafico
fot: YouTube

Sprawę skomentował Zbigniew Boniek, dla którego ten przebieg wydarzeń jest bardzo prawdopodobny. Były trener naszej reprezentacji wypowiedział się następująco:

„Tagliafico na pewno sobie tego nie wymyślił. Bo nie miał powodów, żeby po miesiącu sobie coś takiego wymyślić. W ogóle ten mecz z Polską w całej rzeczywistości mundialowej Argentyny odgrywał najmniejszą rolę, bo były ciekawsze spotkania. Wiem nawet, w której to było minucie i gdzie to się stało. Na środku boiska. Jakby ktoś to przejrzał, to jest taki dialog, jak jeden z polskich piłkarzy podchodzi do Tagliafico i zakrywają usta.”

Boniek dodał również, że taka sytuacja może mieć swoje dalsze konsekwencje. Jego zdaniem FIFA może w tej sprawie wszcząć śledztwo i przesłuchać Polaka. Trudno jednak powiedzieć jakie dalsze skutki mogą się z tym wiązać.

Nie chciałbym o tym rozmawiać. To jest niebezpieczne. To nie jest bajka. To rzecz bardzo poważna. Bo jeśli FIFA zdecyduje się zająć tym tematem, to może wezwać piłkarza. To nie jest dialog, to jest nawoływanie do czegoś, co zmienia wynik i sytuację na boisku.

Zbigniew Boniek

Na razie FIFA w tej sprawie nie opublikowała żadnego oficjalnego komunikatu i miejmy nadzieję, że dla dobra polskiej reprezentacji tak pozostanie.

Źródło: Prawda Futbolu

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
3
5
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Patryk kibic
Patryk kibic
20 dni temu

Nikt inny by tego nie rozgłośnil . (Po co pisać głupoty) jedyną osobą co mogła to zrobić to Pan Zbigniew . Wbić szpilkę w Polska piłkę jak jest w słabym stanie.