FC Barcelona zapłaciła za niego krocie. Teraz będzie grać w lidze włoskiej?

barcelona
Fot. YouTube (Screenshot)
Opublikowane 11 stycznia 2023, 10:28
przez Izaak
0
0
Brak komentarzy

Z nowym zawodnikiem w klubie zawsze wiąże się duże nadzieje. Niestety czasami nowy piłkarz totalnie nie odnajduje się w realiach i nie realizuje stawianych przed nim zadań. Może tak być, nawet jeśli kosztował około 60 mln euro i dołączył do FC Barcelony. O kim mowa?

FC Barcelona, chociaż od jakiegoś czasu boryka się z problemami finansowymi, to nie odpuszcza na rynku transferowym i robi wszystko, aby powrócić na szczyt i powalczyć o kolejny puchar Ligii Mistrzów. W tym zadaniu pomóc miał między innymi Robert Lewandowski czy 26-letni Brazylijczyk Raphinha. I o ile Robert strzela jak z nut, to drugi z wymienionych głównie grzeje ławkę rezerwowych.

Niestety Raphinha kompletnie nie odnalazł się w barwach Dumy Katalonii. Co prawda strzelił trzy bramki i zaliczył łącznie pięć asyst we wszystkich rozgrywkach, ale poza tym zupełnie nie odnajduje się na boisku i zbyt często popełnia błędy. Ze smutkiem można twierdzić, że jego transfer z Leeds United okazał się fiaskiem, a przecież wielu widziało w nim następcę Neymara.

Fot. YouTube (Screenshot)

Raphinha we włoskim klubie?

Włoskie media widzą Brazylijczyka w swojej lidze. Mimo że jego kontrakt ważny jest do 2027 roku, to w ich opinii Barcelona właśnie ze względów finansowych może zdecydować się na sprzedaż skrzydłowego i trudno z tym argumentem polemizować.

Włoski serwis „Calciomercato” podaje, że zakupem Brazylijczyka poważnie zainteresowany jest AC Milan, który planuje wzmocnić swój potencjał w ofensywie. Czytamy tam: „Rossoneri” są na tropie Raphinhi. Dyrektor sportowy Paolo Maldini szczególnie chce wzmocnić ofensywę zespołu. Milan musi się jednak liczyć z konkurencją w postaci gigantów Premier League.”

Wzmianka o konkurencji z angielskiej ligi jest jak najbardziej na miejscu. Przypomnijmy, że za nim Raphinha trafił do FC Barcelony, to negocjował również z dwoma angielskimi potęgami, czyli z Chelsea i Arsenalem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments