Mańkowski otwarty na powrót do FAME! Chce przedstawić swój własny pomysł: „Mogę się spotkać i zaproponować pomysł nie tylko na walkę, ale cały kilkumiesięczny projekt”

Fot. YouTube
Opublikowane 12 stycznia 2023, 09:43
przez Przemek Krautz
0
2
Brak komentarzy

Borys Mańkowski nie ukrywa, że chciałby ponownie zawalczyć dla freakowej federacji FAME. Zdradził, że ma nawet przygotowany ciekawy pomysł.

„Diabeł Tasmański” już 21 stycznia powróci do klatki i na gali KSW 78 zmierzy się z niebezpiecznym rywalem Valeriu Mirceą. W ostatnim wywiadzie przyznał jednak, że jest otwarty na to, by ponownie wystąpić dla największej freakowej federacji w Polsce.

Mańkowski otwarty na walkę w FAME

Były mistrz KSW dla FAME stoczył jeden pojedynek. Na 11 gali w main evencie zmierzył się z Normanem Parke. W starciu obowiązywały nietypowe zasady, gdyż zawodnicy bili się w boksie w małych rękawicach, a cała walka trwała 15 minut bez żadnych przerw.

Teraz w ostatnim wywiadzie dla MMA Rocks przyznał, że chciałby ponownie podjąć współpracę z FAME i ma nawet własny pomysł nie tylko na walkę, ale na dłuższy projekt:

– Kiedy myślę sobie o tym, czy chciałbym wrócić, to gdyby pojawiła się jakaś super oferta, to jak najbardziej. Jestem bardzo zadowolony z tego, co się wydarzyło, ale kiedy myślę o otoczce, tych paru miesiącach, kiedy są konferencje, spotkania, to naprawdę mi się to nie podoba.

– Jak czasami mi wyskakują jakieś zajawki z tych konferencji, czym ci ludzie się jarają, to nie niestety, ale fanem tego nie jestem i nie chciałbym w tym być. Niestety to jest taki biznes, że jeżeli chcesz tam być, chcesz dotrzeć do tych ludzi, chcesz zarobić, to musisz być gotowy na to, że musisz brać w tym udział. Ja nie chciałbym brać udziału w konferencjach, chciałbym walczyć, chciałbym zarabiać.

– Jak to pogodzić? Ciężko. Zdecydowanie rozumiem, że to można zrobić. Ja jestem nadal osobą, która jeżeli pojawiałby się fajna oferta, a nawet mam swój własny pomysł dla FAME na fajną rzecz, która wydaje mi się od względem medialnym i sportowym zajebistą rzeczą. Być może coś kiedyś z tego uklecimy, to bym brał w tym udział od razu. I wiedziałbym z góry, że będzie, to ciężkie dla mojej psychiki, żeby to wszystko znieść, ale wiedziałbym o tym, że kiedy to wszystko minie, to będę bardzo zadowolony, moja rodzina i nasza przyszłość też byłaby zadowolona.

Dopytywany o wspomniany pomysł odpowiedział – No teraz nie mogę właśnie zdradzić, bo jeszcze mi go wykradną. Dlatego jedyne co, to mogę się spotkać i zaproponować właśnie ten pomysł i nie tylko na walkę. Nie chcę za bardzo się otworzyć, ale na cały kilkutygodniowy, kilkumiesięczny projekt.

Źródło: YouTube

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
2

WIDEO

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments