PZPN odleciał jak Apollo na księżyc. To się nazywa polot i wyobraźnia!

cezary kulesza
Fot. YouTube (Screenshot)
Opublikowane 12 stycznia 2023, 17:00
przez Izaak
1
0
Brak komentarzy

W PZPN trwają intensywne poszukiwania nowego selekcjonera dla naszej kadry. W grze pozostałą już tylko zagraniczne nazwiska, ale nowe pomysły działaczy łagodnie mówiąc – zaskakują.

W Polskim Związku Piłki Nożnej hasłem przewodnim w poszukiwaniach nowego trenera najwidoczniej jest „sky is the limit„. Bo jak inaczej skomentować informacje przekazane przez Romana Kołtonia, który w kanale „Prawda Futbolu” powiedział, że działacze skontaktowali się w sprawie prowadzenia naszej reprezentacji z… Diego Simeone!

Najwidoczniej przedstawiciele PZPN chcieli spróbować swoich szans na ściągnięcie tego legendarnego trenera w związku z faktem, iż postanowił on zakończyć współpracę z Atletico Madryt. Sęk w tym, że jego kontrakt nadal jest ważny i to do 30 czerwca 2024 roku. Nie dziwi również fakt, że Simeone szybko odrzucił propozycję Polaków.

– „W środę przedstawiciel Cezarego Kuleszy skontaktował się z Diego Simeone, ten nie był jednak zainteresowany. Chce wypełnić kontrakt z Atletico, a jedyna reprezentacja, która go interesuje, to Argentyna. Kulesza mówi jednak, że „trzeba próbować– powiedział Roman Kołtoń.

diego simeone
Fot. YouTube (Screenshot)

Sky is the limit

W PZPN najwidoczniej naprawdę panuję niepoprawny optymizm. Propozycja ta wydaje się co najmniej niedorzeczna, biorąc pod uwagę fakt, że Simeone nadal ma ważny kontrakt i to niebyle jaki! Nie sposób bowiem nie wspomnieć o tym, że Diego jest najdroższym trenerem na świecie. Ktoś w PZPN jednak stwierdził, że Polska reprezentacja jest na tyle łakomym kąskiem, że warto dla niej porzucić przed zakończeniem kontraktu Atletico Madryt, zapłacić karę finansową i zacząć zarabiać mniej.

Dla formalności możemy przypomnieć, że Diego Simeone inkasuje miesięcznie 3,33 miliona euro brutto. Drugim na liście najlepiej opłacanych trenerów jest Pep Guardiola z Manchesteru City, który zarabia praktycznie blisko o połowę mniej, bo 1,89 miliona euro brutto na miesiąc. A być może prezes Kulesza chciał zaproponować jeszcze lepsze zarobki dla Argentyńskiego trenera? To dopiero byłby hit. Aż chciałoby się przypomnieć klasyka – mają rozmach…

Wracając na Ziemię, możemy spodziewać się, że Polską kadrę przejmie albo Paulo Bento, albo Vladimir Petković. Według nieoficjalnych informacji PZPN nadal rozmawia również ze Stevenem Gerrardem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
1
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments