Niedziela, 11 Października, 2026

Gamrot odrzucił gigantyczne pieniądze! Zdradził, ile KSW oferowało mu za walkę: „Borys patrzył na mnie jak na głupca, ale…”

Fot. YouTube
Opublikowane 14 marca 2023, 12:09
przez Przemek Krautz
15
6
4 komentarze

Mateusz Gamrot zdradził, jaką ofertę otrzymał od KSW, aby nie odchodzić do UFC, tylko przedłużyć kontrakt. Polska organizacja zaproponowała mu gigantyczne pieniądze.

„Gamer” to bez wątpienia jeden z najlepszych zawodników w historii KSW. Jako pierwszy sięgnął jednocześnie po dwa mistrzowskie tytuły w kategorii lekkiej i piórkowej. W największej polskiej federacji zwyciężył 13 pojedynków, w tym 6 walk mistrzowskich.

W ostatnim starciu pokonał Mariana Ziółkowskiego, który jest aktualnym mistrzem i na gali Colosseum II będzie bronił tytułu po raz czwarty z rzędu. Reprezentant Czerwonego Smoka zdecydował w końcu, że czas na nowe wyzwania i przeszedł do UFC.

Gamrot o ogromnej ofercie od KSW

Jak się jednak okazuje, Martin Lewandowski i Maciej Kawulski bardzo chcieli zatrzymać „Gamera” w swojej organizacji. W 2020 roku kilka miesięcy przed debiutem w UFC zawodnik w jednym z wywiadów przyznał, że gdyby dostał naprawdę dużą 6-cyfrową ofertę, to zastanowiłby się nad pozostaniem w KSW.

W odpowiedzi Lewandowski stwierdził – Mateusz przesadza. To jest marzenie ponad stan i nierynkowa stawka. Nikt mu tyle nie zaproponuje, także UFC.

Ostatecznie KSW zaproponowało mu jednak gigantyczną 6-cyfrową kwotę, jednak mimo to Gamrot odrzucił wielkie pieniądze, na rzecz walki w UFC. W podcaście Żurnalisty zdradził, że polska federacja zaproponowała mu około 3 razy więcej niż amerykański gigant:

– W momencie, kiedy dostałem propozycję z UFC, to to, co zaproponowali mi w KSW, żebym został, to było ze trzy razy więcej. Nawet Borys na mnie jak na głupca patrzył. „Co ty robisz, człowieku!” Tylko przeze mnie przemawiał tak silny instynkt zwycięstwa i osiągnięcia sukcesu, że nie byłem sobie w stanie tego odmówić.

Dopytywany o konkretną kwotę w końcu przyznał, że było to 500 tysięcy złotych tylko za jeden pojedynek:

– Pół miliona. Zaproponowali pół miliona, żebym został. Za walkę po prostu. Za pojedyncze walki po prostu, więc na tamten moment to były i tak kolosalne pieniążki dla mnie, żebym mógł zarabiać. UFC zaproponowało mi wtedy dużo mniej za pierwszy kontrakt.

– Za pierwszy kontrakt przecież miałem 20 tysięcy dolarów plus 20 tysięcy. 40 tysięcy dolarów, czyli 160 tysięcy złotych. No to jak miałem pół miliona, a tu 160 tysięcy za pierwszą walkę to trzy razy mniej w sumie dostałem.

Źródło: Żurnalista – Rozmowy bez kompromisów 

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
15
6
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
KASZUB
KASZUB
3 lat temu

szacun Gamer ! jesteś kotem. Dziekuje za kazdą walke i emocje które dajesz !!!

Arturito
Arturito
Reply to  KASZUB
3 lat temu

Wydaje mi się ze jest człowiekiem a nie kotem 😂

Tobiasz z Ełckiej ziemi
Tobiasz z Ełckiej ziemi
3 lat temu

To są gigantyczne pieniądzę? , w naszym kochanym kraju zawodnik nie jest szanowany jak na to zasługuje, krótko i na temat

Artek
Artek
3 lat temu

yoytuber za walke dostał 700000 koła za walke jak nie lepiej