Poniedziałek, 4 Marca, 2024

Były mistrz UFC aresztowany! Znamy szczegóły zatrzymania

Fot. YouTube
Opublikowane 6 grudnia 2023, 14:07
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Były mistrz kategorii półciężkiej UFC Jamahal Hill przed kilkoma dniami został aresztowany pod zarzutem przemocy domowej. Wedle policyjnego raportu Amerykanin miał uderzyć swojego brata.

Jak przekazało przed kilkoma dniami TMZ Sport Jamahal Hill został aresztowany rzekomo „wyrządzając poważniejsze obrażenia swojemu bratu”. Sam fighter nie odniósł się szerzej do sytuacji, przekazując jedynie na swoim kanale YouTube, że nie może doczekać się rozprawy.

Sprawdź kurs w Superbet

3 754 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Powiem tylko tyle, że w tej chwili sprawa jest otwarta. Doradzono mi, żebym się nie wypowiadał w tej sprawie, choć wiem, że mi nie wolno. Nie mogę się doczekać, aż w sądzie ujawniona zostanie prawda. Czekam na ten dzień, czekam na niego z utęsknieniem.

Dziennikarze portalu MMA Fighting dotarli do policyjnego raportu sporządzonego przez Departament Policji w Kentwood w stanie Michigan. Zgodnie z nim Jamahal Hill miał dogadać się z bratem Jamesem oraz jego żoną, by ci posprzątali jego dom za 300 dolarów. Kilka godzin później jednakże doszło do sprzeczki na temat sprzątania oraz „innych spraw rodzinnych”. Po tym były mistrz UFC miał „zdjąć koszulkę i uderzyć Jamesa z zaskoczenia”.

Gdy powalony wrócił na nogi, „Sweet Dreams” miał ponownie go uderzyć, omijając zasłaniającą Jamesa kobietę. Do takiego działania miały doprowadzić słowa brata Hilla. Zarzucił on Jamahalowi, że ten nie interesuje się własną córką, której nie raczył wysłać życzeń na Święto Dziękczynienia oraz oskarżył, że były mistrz UFC nie ma szacunku do kobiet.

James nie chciał powiadomić policji, by nie zaszkodzić karierze brata. Mimo wielu próśb Jamahal Hill nie zgodził się go przeprosić, ani wyjaśnić, czemu doszło do zdarzenia. Sprawa zakończy się w sądzie. Rozprawa została zaplanowana na styczeń.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO