Natan nie przesadza? Wielki Bu skomentował postawę freak fightera [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Patryk „Wielki Bu” Masiak zabrał głos na temat Natana Marconia, który po raz kolejny skradł show. Gdańszczanin wypowiedział się o postawie freak fightera, którego na żywo z bliska oglądał podczas programu Roast.
„Bóg Estetyki” zaledwie kilkanaście dni po porażce z „Polakiem” prawdopodobnie ponownie wejdzie do klatki. Wszystko zależy od tego, czy Denis Załęcki zostanie dopuszczony przez lekarzy na Clout MMA 3, gdzie najpierw czeka go potyczka z „Wielkim Bu”.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl Clout MMA
Podczas programu Roast pojawiła się cała trójka zawodników, ale zgodnie z oczekiwaniami pierwsze skrzypce grał Natan Marcoń. Na jego zaczepki raczej spokojnie reagował toruński „Bad Boy”, który już na starcie uderzył rywala.
Zdaniem kibiców „Bad Boy” zmiażdży wręcz w klatce „Boga Estetyki”. Ten pojedynek, jak i wszystkie inne z karty obstawisz wyłącznie u bukmachera Fortuna. Dla nowych użytkowników przygotowano fenomenalną ofertę powitalną. Jeśli jeszcze nie posiadacie konta, czeka na was bonus 30 zł za rejestrację i depozyt oraz 3 zakłady (do 100, 200 oraz 300 zł) bez ryzyka! W przypadku przegranej Fortuna zwróci środki na konto gracza.
Zarejestruj się i odbierz bonus na galę Clout MMA 3
Zapytany o postawę „Boga Estetyki” Patryk Masiak w wywiadzie dla Fansportu TV przyznał, że ta jest bardzo bezpieczna i pozwala mu zawsze znaleźć bezpieczne wyjście z sytuacji. „Wielki Bu” nie uważa, by Marcoń przesadzał, gdyż zbyt wiele granic we freak fightach zostało już przekroczonych i ciężko o wywołanie potężnego skandalu.
– Można powiedzieć: kuloodporna postawa, nie? Już się śmiałem, jak siedzieliśmy z Kaniowskim. Nie do ruszenia, musisz się nauczyć z tym żyć. Wszystko weźmie na śmiech, nic go nie rusza. (…) Myślę, że odrobił lekcje freakowe. Idzie po bandzie. Za grubo? Dawno minęliśmy tę linię we freak fightach. Wydaje mi się, że już jest taka znieczulica, że ja nie wiem, czy jest taki temat we freak fightach, jak „za grubo”.
To jest Natan jego się boi nawet Szatan. Grubo albo wcale.