Poniedziałek, 27 Maja, 2024

Juras komentuje przerwanie walki po 14 sekundach: “Artur Szpilka zawsze ten sam”

Fot. Facebook
Opublikowane 13 maja 2024, 14:00
przez Przemek Krautz
1
0
Brak komentarzy

Łukasz Jurkowski skomentował szybką porażkę swojego przyjaciela. Nie ma wątpliwości, że sędzia podjął dobrą decyzję, przerywając walkę.

Po co-main evencie KSW 94 pojawiło się sporo kontrowersji. Niezadowoleni kibice zarzucają arbitrowi, że ten zbyt szybko zareagował i zakończył pojedynek Artura Szpilki z Arkadiuszem Wrzoskiem. Starcie trwało zaledwie 14 sekund.

Na powtórkach wyraźnie widać, że po jednym z ciosów “Szpila” był odcięty i poleciał twarzą na matę. Nokaut potwierdza m.in. zachowanie Artura po walce. Na początku nie zgadzał się z przerwaniem, ale chwilę później sam przyznał, że nawet nie pamięta, dlaczego starcie się zakończyło.

Po opuszczeniu hali za kulisami zawodnika odwiedził Łukasz Jurkowski. W pierwszych słowach tak zwrócił się do przyjaciela – Odcięło cię, co? Dostałeś dwa w okolice ucha, jak się poślizgnąłeś i poleciałeś do przodu. Wtedy dostałeś dwa i widać było, że zjechałeś.

Dobrze, że ci to przerwał – powiedział “Juras”, na co “Szpila” odparł – Nie pamiętam tego.

– Artur Szpilka, zawsze ten sam – Dodał był zawodnik KSW, nawiązując do słynnego już hasła wykorzystywanego przez Szpilkę i podsumowując zaskakujące rozpoczęcie walki. Reprezentant WCA postawił bowiem na nietypowy cios superman punch, który skończył się dla niego bardzo źle.

Gdyby nie popełnił tego błędu, być może starcie rozstrzygnęłoby się inaczej. Co ciekawe, również w pojedynku z Mariuszem Pudzianowskim rozpoczął od latającego kolana, za co został ukarany sprowadzeniem do parteru.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
1
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO