Szpilka słabszy od freak fighterów? Załęcki nie ma wątpliwości [WIDEO]
przez Przemek Krautz
Denis Załęcki nie szczędzi mocnych słów pod adresem byłego rywala. Chciałby ponownie zawalczyć z Arturem Szpilką.
Panowie zmierzyli się podczas jednej z gal High League, a starcie zakończyło się kontuzją „Bad Boya”. Po walce wybuchł pomiędzy nimi mocny konflikt i „Szpila” wielokrotnie żartował z porażek byłego rywala. Teraz Załęcki miał okazję odpowiedzieć.
Po KSW 94 uderzył w Szpilkę, który w 14 sekund przegrał z Arkadiuszem Wrzoskiem. Stwierdził, że jego miejsce jest we freak fightach i były pięściarz nie nadaje się do walk na tak wysokim poziomie sportowym.
W wywiadzie dla FANSPORTU TV Denis przyznał m.in., że chce z nim stoczyć pojedynek na przetarcie, a następnie rewanż z „Wielkim Bu” i finalnie starcie z najmocniejszym Denisem Labrygą. Uważa, że ten ostatni to o wiele trudniejszy przeciwnik niż Szpilka.
– Szpilka będzie dużo łatwiejszym rywalem niż Labryga. Nawet 10 razy łatwiejszym. Chcę na przetarcie Szpilkę, chyba że się obsra. Na koniec zostaje Labryga. Który Denis jest mocniejszy. To będzie jedna z najcięższych walk. Za jakiś czas będę w pełni przygotowany i to będzie trudny orzech do zgryzienia dla mojego imiennika.