Słomka nadal niepokonany! Nokautuje Gorillę na GROMDA 17 [WIDEO]
przez Przemek Krautz
GROMDA to nie tylko turniej, ale także pojedynki dodatkowe, które zdobyły serca kibiców. Fani uwielbiają pojedynki, kiedy to zawodnicy nie muszą kalkulować.
Superfighty pozwalają bijokom toczyć totalnie brutalne i krwawe bitwy, gdyż wychodzą oni do ringu tylko raz podczas gali. Oznacza to, że nie muszą martwić się kolejnymi starciami, czy odniesionymi kontuzjami, które mogłyby ich wykluczyć z dalszej walki.
Do ringu powracają dobrze znani zawodnicy jak „Gorilla” i „Siwollo”, których superfight został ogłoszony jako pierwszy. Fani walk na gołe pięści poznali już także „Słomkę” oraz weterana organizacji „Capo”. Nie zabrakło też miejsca dla debiutantów, którzy dostali okazję na pokazanie się w emocjonującej formule, wymagającej wielkiego charakteru, ale także dużych umiejętności.
RELACJA
RUNDA 1
Słomka stopował wszelkie zapędy Gorilli lewym prostym. Werszynin sięgnął obszernym prawym, ale oponent skutecznie go przeczekał. Gorilla spróbował urwać głowę, Słomka świetnie obijał go krótkimi hakami.
RUNDA 2
Gorilla agresywnie ruszył z atakami z doskoku. Słomka sam nie spieszył się z atakami, korzystał z przewagi warunków fizycznych i polował na prawy krzyżowy. Trafił jeszcze lewym prostym.
RUNDA 3
Słomka wyjątkowo zaczął od długich ciosów, Gorilla szukał uderzeń na tułów. Szybszy Werszynin szukał swoich szans, ale brakowało mu centymetrów. Wreszcie wystrzelił i sięgnął lewym cepem. Słomka zaczął reagować na przyruchy Pawła.
RUNDA 4
Słomka zaczął rundę od lewych, Gorilla próbował zbliżyć się do górala. Nie trafił Słomka, Gorilla rozpuścił ręce! Sporo ciosów sięgnęło głowy Jakuba Słomki. Półdystans to w tej walce kraina Werszynina, ale sędzia przerwał walkę po klinczu.
RUNDA 5
Ruchliwy Gorilla krążył i kąsał prawym prostym na korpus. Słomka szukał lewego prostego, ale nie sięgał Werszynina. Paweł szukał obszernego lewego urywającego głowę. Słomka sięgnął prawym podbródkowym, zaraz Gorilla doskoczył z szaleńczym atakiem. Słomka zaczął przejmować inicjatywę po 4. minutach, ale nie przełożyło się to na żaden nokdaun.
Gorilla trafił w półdystansie, ale przeciwnik go odepchnął. Słomka sięgnął prawym, ale to lewy jest jego najczęstszym uderzeniem w tej walce. Jakub zaczął dobrze pracować prawym i trafił podbródkowym, po którym Gorilla padł na kolano. Gorilla rzucił się z atakiem, ale coraz większe zmęczenie go dopadło. Kolejny nokdaun na korzyść Słomki, który pokonał Werszynina!
Wynik walki: Jakub Słomka wygrał przez KO w 5. rundzie!