Wielki Bu współpracuje z policją? Mocne zarzuty ze strony Denisa Załęckiego! [WIDEO]
przez Przemek Krautz
Denis Załęcki odpowiedział na ostatni film Patryka Masiaka. Wystosował pod adresem byłego rywala poważne zarzuty.
Pojedynek pomiędzy „Bad Boyem” i „Wielkim Bu” cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Nie ma tutaj mowy o udawanym konflikcie, gdyż panowie naprawdę się nienawidzą. Kiedy jednak doszło do walki, Masiak dominował od samego początku, deklasując zawodnika z Torunia.
Sprawdź kurs w STS
Denis Załęcki odpowiada „Wielkiemu Bu”
Od gali Clout MMA 3 regularnie atakują siebie w social mediach oraz nieustannie wbijają sobie szpilki. Denis chciałby stoczyć rewanż, jednak wygląda na to, że przeciwnik nie jest zainteresowany kolejnym starciem, tylko chce większych wyzwań. W poniedziałek na kanale „Wielkiego Bu” pojawiło się nagranie, które w pełni poświęcił Denisowi.
Poza tematem walki w klatce, poruszył również kwestie „środowiska”, o którym Załęcki wielokrotnie wspomina. Masiak zapewnia, że „Bad Boy” nie ma w nim żadnego szacunku, na co może przedstawić dowody w postaci wypowiedzi konkretnych osób.
– Mogę ci załatwić powtórkę z rozrywki. Powychodzili chłopacy, co grypsowali i chętnie opowiedzą, jakie jest postrzeganie ciebie, jeśli się tam zjawisz. Runie mit wielkiego fifa-rafa.
Teraz przy okazji rozmowy z FANSPORTU TV Torunianin miał okazję odpowiedzieć. Film Patryka jest niczym przy słowach Denisa. Oświadczył on bowiem, że mógłby w każdej chwili zniszczyć życie freak fightera, a także zarzucił mu współpracę z policją.
– Jakbym chciał, to by zniknął z powierzchni ziemi. Jeden mój ruch i jest skończony. Nie chcę tego robić, ale niech nie przesadza. (…) Mam papiery, że go ośmieszę przed całą Polską. On jest nieoficjalnie na układzie z policją. Z czasem wszystko wyjdzie, dajcie trochę czasu, ale zapewniam, że on jest na układzie.