Najlepsza gala w historii federacji? Szpilka szczerze o GROMDA 19!
przez Przemek Krautz
Artur Szpilka zabrał głos w sprawie kolejnej GROMDY. Uważa, że to może być jedna z najmocniejszych gal w historii federacji.
13 grudnia będzie świadkami fenomenalnego widowiska. Podczas GROMDA 19 do ringu powrócą dobrze znani zawodnicy, którzy toczyli boje na najwyższym poziomie. W akcji zobaczymy m.in. „Balboę”, „Jokera”, „Słomkę”, „Fizola”, „Gorillę” czy Vasyla Halycha.
Wielu kibiców mocno ciekawy występ Jakuba Szmajdy. Niepokonany zawodnik miał bowiem zagwarantowaną walkę o pas z mistrzem Mateuszem Kubiszynem. Chciał jednak udowodnić samemu sobie, że zasługuje na takie starcie.
Podczas GROMDA 19 poznamy więc kolejnego pretendenta. Fani uważają, że „Joker” powinien zmierzyć się z „Słomką”. Obaj panowie są niezwyciężeni i ten, którego ręka powędruje w górę, bez wątpienia zasłuży na starcie z „Don Diego”.
Szpilka o gali GROMDA 19
Na gołe pięści zawalczy także wielu debiutantów. Jednym z nich jest Serigne Ousmane Dia, czyli popularny „Bombardier”, który dotychczas bił się w formule MMA. Mierzył się m.in. z Mariuszem Pudzianowskim, ale został przez niego szybko znokautowany.
O występ Senegalczyka w rozmowie dla TVreklama zapytany został Artur Szpilka, który jest związany z GROMDĄ od pierwszych edycji. Zdradził, że nie jest zbytnio zainteresowany jego debiut, gdyż już wcześniej miał okazję oglądać go z bliska – Nie jestem fanem „Bombardiera” w GROMDZIE. Miałem okazję go tarczować przed walką z Mariuszem Pudzianowskim.
Nie może jednak doczekać się samej gali, gdyż rozpiska zapowiada się naprawdę fenomenalnie – Na tej GROMDZIE są dużo ciekawsze walki niż „Bombardiera”. Wraca „Gorilla”, „Siwy”, „Balboa”, zapowiada się jedna z najlepszych GROMD. 13 grudnia, nie moge się doczekać.