Denis Labryga odpowiada Tomaszowi Sararze! [WIDEO]
przez Przemek Krautz
Denis Labryga odpowiedział Tomaszowi Sararę. Weteran kickboxingu nie daje mu bowiem szans na zrealizowanie celu, o którym freak fighter tak głośno mówi.
Reprezentant WCA ma ambitne plany. Daje sobie zaledwie dwa lata na rozkręcenie kariery oraz dołączenie do UFC. Czy w takim razie Denis zderzy się z rzeczywistością? Większość zawodowców poświęcających swoje życie treningom i profesjonalnym walkom nigdy nawet nie zbliżyło się do takiego poziomu.
Sprawdź kurs w Superbet
Labryga odpowiada Sararze
Kibice nie dają Denisowi większych szans, co ten w odpowiedzi nazwał „polską mentalnością”. Zapewne fani podeszli by do tego całkiem inaczej, gdyby Labryga rzeczywiście toczył walki zawodowe, a nie freak fighty i przede wszystkim dał sobie więcej niż zaledwie dwa lata, co w przypadku MMA nie jest długim okresem.
Głos jednak zabierają nie tylko kibice, ale również prawdziwi zawodnicy. Ostatnio m.in. Tomasz Sarara stwierdził, że Denis może w UFC jedynie skręcać oktagon – Chłop zwariował, zdecydowanie. Każdy ma prawo marzyć, ale jestem w stu procentach przekonany, że Pasternak go poskręca jak precla. Skąd w ogóle gościu wymyśliłeś, że będziesz w UFC? Skręcać oktagon możesz i nic więcej. Nie ma opcji, no nie ma opcji.
Dodał, że Labryga nie ma żadnych osiągnieć amatorskich i zawodowych, więc „nie ma z czego rzeźbić”. Przy okazji wywiadu dla FANSPORTU TV freak fighter miał okazję mu odpowiedzieć, przy czym zwrócił się do niego, aby następnym razem upewnił się, o czym mówi.
Denis nie odniósł się bezpośrednio do słów na temat UFC. Zwrócił jednak uwagę na to, że jako junior sięgnął dwukrotnie po tytuł mistrza Polski, a także zdobył puchar świata.
– Coś tam widziałem jego wypowiedzi. Słuchaj… Ogólnie chciałbym, żeby jak już coś mówi o osiągnięciach zawodnika, to niech to sprawdzi. Zdobyłem dwukrotnego mistrza Polski i zdobyłem puchar świata. Tomek dla ciebie informacja, żebyś kitu nie żenił.