Koniec konfliktu? Binkowski szczerze na temat Szpilki! [WIDEO]
przez Przemek Krautz
Artur Binkowski został zapytany o Artura Szpilkę. Przyznał, że wypowiedział pod jego adresem niepotrzebne słowa.
„Biniu” po ponad dekadzie powraca do akcji, żeby zawalczyć podczas gali FAME 24. Czeka go pojedynek z dziennikarzem Tomaszem Majewskim i nie jest to przypadkowe zestawienie. Panowie bowiem bardzo się nie lubią, a w ostatnich tygodniach z ich ust padło wiele mocnych słów.
Podczas wczorajszego programu mieli okazję do konfrontacji. Binkowski wdał się również w mocną awanturę z Marcinem Najmanem, a także został zapytany o Artura Szpilkę. Pięściarze byli bowiem przed laty skonfliktowani.
Sprawdź kurs w Superbet
Binkowski z szacunkiem o Szpilce
W 2018 roku doszło nawet do awantury. Binkowski wparował na konferencję przed Narodową Galą Boksu i wystartował do „Szpili”. Po latach pierwszy z nich zostawił wszystko za sobą, ale Artur nie zapomniał o zachowaniu Olimpijczyka. Niedawno bowiem doszło pomiędzy nimi do spięcia podczas jednej z gal GROMDY.
Teraz w trakcie programu oraz w rozmowie dla FANSPORTU TV „Orzeł Biały” z szacunkiem wypowiedział się na temat byłego pięściarza. Został zapytany o zawodnika KSW, gdyż ten typuje zwycięstwo Binkowskiego.
– Artur Szpilka to jeden z nas. My nie musimy się zgadzać na wszystkie tematy, ale swój ze swoim się dogada. Może niektóre kwestie, tematy afery końskiej czy sytuacja z „Siwym”, może to nie było na miejscu. Uczymy się na błędach. Przeprosiłem Artura, przepraszam go jeszcze raz. To, co powiedział na temat mojego pojedynku, to mówi czystą prawdę. Mój rywal to samobójca. To nie jest ułomny człowiek, on się pisze na to. Trzeba mu dać dużego plusa za te jaja.