Sobota, 6 Grudnia, 2025

Labryga ma szansę na UFC? Omielańczuk stanął po stronie freak fightera [WIDEO]

Fot. Clout MMA
Opublikowane 30 stycznia 2025, 08:29
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

Daniel Omielańczuk wypowiedział się na temat Denisa Labrygi. Uważa, że nie można go skreślać w kwestii UFC.

Freak fighter od pewnego czasu głośno mówi o tym, że daje sobie dwa lata, aby zbudować rekord i dostać się do największej organizacji na świecie. Kibice nie dają mu jednak większych szans, gdyż masa zawodników poświęcała całe życie treningom, a mimo to nawet w nie zbliżyła się do amerykańskiego giganta.

Sprawdź kurs w Superbet

3 755 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Omielańczuk o Labrydze

Niedawno wypowiedział się także Tomasz Sarara, który stwierdził, że w UFC może on co najwyżej skręcać oktagon. Labryga jednak nie przejmuje się komentarzami i wierzy w swoje możliwości. Jeśli jednak naprawdę chce dotrzeć do celu, musi zacząć toczyć prawdziwe zawodowe walki.

Dotychczas pokonał w profesjonalnym MMA znacznie mniejszego przeciwnika, trenującego ten sport zaledwie kilka miesięcy. Natomiast na FAME 24 zmierzy się z Michałem Pasternakiem, który będzie dużo lżejszy, gdyż normalnie bije się w kategorii półciężkiej, a nie jak Denis w ciężkiej.

Po stronie Labrygi stoi jednak były zawodnik UFC Daniel Omielańczuk. Jego zdaniem nie można skreślać 28-latka. Przyznał, że czeka go bardzo trudny test, gdyż mimo różnicy wagowej, to „Wampir” ma znacznie większe doświadczenie.

– Każdy ma swoje marzenia i nie można nikogo skreślać. Ja, jak szedłem do UFC, to też mówili, że „wypadnę po trzech walkach”. A zostałem 9 walk, bo też walczyłem na mniejszych galach, nie walczyłem w Polsce, gdzieś się rozbijałem… I tych walk stoczyłem 9 wygrałem z Alekseiem Oleinikiem, który jeszcze długo został, jak ja wypadłem, więc nie ma co skreślać.

– Czas pokaże, jak będzie się rozwijał, jak będzie walczył. Teraz dobry jest dla niego bardzo dobry sprawdzian za tydzień na FAME, ale walczy z zawodnikiem z innej kategorii, ale bardzo doświadczonym. Zobaczymy, jak on to zniesie. Ten hejt, który przez jego wywiady się na niego wylewa, też uważam, że mu w niczym nie pomaga. Nawet, jak nie czyta, to widzi te nagłówki, to mu do głowy może wchodzić.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO