Bramkostrzelny napastnik na celowniku Legii Warszawa. Interesowały się nim w przeszłości inne polskie zespoły
przez Mateusz Adamek
W kręgu zainteresowań warszawskiej Legii pojawił się nowy gracz. Tym razem trop prowadzi do Bośni i Hercegowiny. To tam barwy Zrinjskiego Mostar przywdziewa Nardin Mulahusejnović.
Nardin Mulahusejnović trafi do Legii?
Skauci polskich klubów bardzo często biorą sobie na cel tych samych zawodników. W przeszłości wielokrotnie dochodziło już do sytuacji, kiedy to dwie ekipy piłkarskie z naszego kraju walczyły o względy jednego gracza. Tak też było w przypadku Nardina Mulahusejnovića.
Chęć pozyskania Bośniaka wykazywał Górnik Zabrze oraz Raków Częstochowa. Każda z tych drużyn nie sprostała jednak wymaganiom finansowym Zrinjskiego. Temat jego odejścia jednak powrócił, ale tym razem w kontekście transferu do Legii Warszawa.
Sprawdź kurs w Superbet
Zdaniem Piotra Koźmińskiego z portalu „Goal.pl” bośniacki klub oczekuje za swojego rodaka około 700 tys. euro. Jak na piłkarza, który w 23 meczach tego sezonu zdobył 13 goli i zaliczył 1 asystę, to nie jest raczej zbyt wygórowana cena.
Parę godzin temu Mulahusejnović mógł przenieść się do Venezii, ale Włosi nie zdołali załatwić wszystkich formalności na czas. Czy to oznacza, że 26-latek lada moment zamelduje się Warszawie? O tym przekonamy się już niebawem.