Beterbiev i Bivol gotowi na wielki rewanż w Rijadzie!
przez FW
Rozmowy dobiegły końca – Artur Beterbiev i Dmitry Bivol są gotowi na rewanż, który odbędzie się już w najbliższą sobotę w Rijadzie.
Obaj pięściarze dotarli wczoraj do Arabii Saudyjskiej, gdzie zmierzą się ponownie po ich pierwszym starciu z października. Wówczas Beterbiev wygrał minimalną przewagą na kartach punktowych. Niepokonany, niekwestionowany mistrz świata w wadze półciężkiej Beterbiev (21-0, 20 KO) po raz pierwszy w swojej karierze musiał stoczyć walkę, która zakończyła się decyzją sędziów.
„Nie źle” – skomentował krótko Beterbiev, zapytany o swoje samopoczucie.
Podczas konferencji Beterbiev odnosił się do pierwszej walki:
„Nauczyliśmy się kilku rzeczy, wiemy, co poprawić i co skorygować. Jest wiele aspektów, nad którymi mogę pracować. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać w ringu. Myślę, że oni (Team Bivol) mają inną strategię na tę walkę”.
Rosjanin podkreślił również, że pomimo swoich 40 lat, wciąż jest w znakomitej formie, dzięki doświadczeniu i odpowiedniemu przygotowaniu fizycznemu.
Bivol, który analizował swój pierwszy pojedynek z Beterbievem kilkukrotnie, przyznał:
„Widziałem dobre momenty i złe momenty. Muszę być lepszy we wszystkim. Muszę być szybszy, silniejszy, mądrzejszy – po prostu lepszy w każdej dziedzinie”.
Pytany o wnioski z październikowej walki, Bivol (23-1, 12 KO) odpowiedział: „Nie nauczyłem się zbyt wiele, ale dowiedziałem się czegoś o sobie – nie lubię przegrywać i muszę wymagać od siebie jeszcze więcej”.
Co zamierza zmienić w rewanżu? „Więcej ciosów i lepsza kondycja” – zapowiedział 34-letni pretendent.
Rewanż Beterbiev vs Bivol zapowiada się jako jedno z najważniejszych starć w wadze półciężkiej w ostatnich latach. Kto tym razem wyjdzie z ringu jako zwycięzca? Przekonamy się już w sobotę! Nie tylko mistrzostwo – walka, która zdecyduje o przyszłości kategorii półciężkiej